Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
dzisiaj sama odbierałam Tymka od teściowej. szybko się uwinęłam i o 16.40 byliśmy juz w domu. zrobiliśmy trochę bałaganu i ok. 19.40 poszłam z Tymkiem do łazienki w celach kąpielowych. chlapanie potem jedzonko i Tymek ostatecznie usnął ok. 20.20 - no.. no... zobaczymy o której się obudzi
ja muszę dziś pochwalić Tymka, bo coraz częściej przesypia całą noc :-)
kąpiemy go o 20 (chcemy kąpiel przesunąć na 19.30, codziennie kąpiąc go o kilka/'kilkanaście minut wcześniej), zasypia ok. 20.54. dzisiaj obudził się o 6.30 (dążymy by się budził o 6). wciągu dnia idzie spać ok. godz. 12.00...
R.usalka współczuje, ale mam nadzieje, że to córce minie! może znajdziecie jeszcze coś co bardzo lubi. u mnie nie ma w ogóle problemu z jedzeniem. wręcz przeciwnie, czasem chowamy jedzenie przed Tymkiem. zupy uwielbia. zwłaszcza domowe robione przez babcie a nie ze słoiczków. za to kanapki je...
dzień dobry
dzisiaj dwa na plusie... mam sensacyjne wiadomości po nocy... Tymek przespał CAŁĄ NOC - coraz częściej mu to wychodzi!! poszedł się kąpać o 20 przed 21 już spał i obudził się o 6.30 :-) suuuperrr
świetne plany! my pewnie tylko wieś - budowa będzie w zaawansowanym stadium, więc każdy grosz odkładany. na wsi mamy mały domek, dużo trawy, sad, blisko stodołę, stajnię, wujek ma traktor, a do Raby ok. 10 minut spacerkiem :-)
cześć dziewczyny!
no i mamy odwilż w Krakowie czyli beznajdzieja, czyli brudno, czyli szaro, czyli mokro.. już wolałam 10stopniowy mróz z zeszłego tygodnia...
w czwartek byliśmy na szczepieniu (tężec, krztusiec, polio). było trochę płaczu, ale i tak Tymek trzymał się dzielnie. dodatkowo mamy...
cześć!
zaczął prószyć śnieg w Krakowie! byłam tez obejrzeć rynek (w polsacie sylwester z krakowskiego rynku). na razie nic ciekawego oprócz mnóstwa toi-toi ustawionych w szeregach - wygląda to zabawnie :-)
sylwestra spędzamy w domu, muszę jeszcze zakupić szampana. czipsy i pepsi już mamy ;-)
też w planach mieliśmy sylwestra w domu; tymczasem dzisiaj zadzwonił kolega z propozycją imprezy. mamy nielada problem bo moja mama już "zarezerwowana" (przez moją siostrę), więc jest problem z Tymkiem. możemy go ostatecznie zostawić u teściów, ale on jeszcze nigdy nie zostawał u nich na noc...
w Krakowie śniegu nie ma dużo, troszkę przykrywa trawę, ale jest mróz więc się trzyma! no i zgórki da się na sankach zjechać :-) dzisiaj Tymek był z babcią i kuzynką nad wodą i karmił kaczki.
ja też teraz szaleję z zakupami, bo zaczęły się przeceny. głównie kupuje dla siebie. choć wczoraj zakupy zrobiliśmy wyłącznie dla małżonka: dwie pary spodni i sweter. dzisiaj kupiłam dla siebie biała bluzkę. a jutro idziemy po buty dla męża.
oczywiście w sklepach tłumy :szok:
u nas podobnie jak u mam pracujących. spacerek codziennie (ok.1 do 1.5h) z babcią, bo mama w pracy. podczas tych kilku dni świątecznych byłam z Tymkiem na sankach i najbardziej mu się podobało gdy spadł z sanek razem z mamą ;-) chciał cały czas robić tak samo... hehe