Ja się z tym nie spotkałam, wprawdzie trwa to naprawdę chwilę, ale po co ma boleć skoro może nie
Mojemu mężowi wyszła e. Coli w posiewie, zrobiliśmy ze względu na liczne leukocyty i komórki okrągłe w seminogramie

co ciekawe, ja nie miałam, wymaz z pochwy i z szyjki czysty, więc nie brałam żadnego antybiotyku, współżyliśmy normalnie w tym czasie, ale ja generalnie jestem totalnie odporna na infekcję intymne, nic się mnie nie chwyta (tfu!)

na konsultacje do urologa poszliśmy już z seminogramem i posiewem i lekarz stwierdził, że właśnie e coli odpowiada za słabą ruchliwość i że po antybiotyku u niego będzie git - i było