Cześć dziewczyny
Chciałabym do Was dołączyć. Staramy się o dziecko od września 2025. Na początku problem był głównie po mojej stronie – miałam wysokie TSH, insulinooporność, nie zawsze występowała owulacja i podwyższony testosteron. Jestem pod kontrolą lekarza, leczenie zostało wdrożone i sytuacja się stabilizuje.
W styczniu moja pani ginekolog zleciła mężowi seminogram. Wyniki:
– koncentracja ok. 39 mln/ml, łącznie 79 mln w ejakulacie (w normie),
– żywotność 69% (w normie),
– ruchliwość obniżona – ruch postępowy ok. 12%, całkowity ok. 24%,
– morfologia 0% prawidłowych form. (100% wady główki)
Dodatkowo w USG wyszły jednostronne żylaki powrózka nasiennego.
Czy ktoś miał podobne parametry nasienia przy żylakach?
Czy warto najpierw spróbować suplementacji dla mężczyzn – jeśli tak, to co polecacie?
Czy jest sens rozważać operację żylaków, czy wasz partner miał taki przypadek i widział poprawę po zabiegu?
Dodam jeszcze, że ponownie mam E. coli i jestem w trakcie leczenia. Mąż czeka na wynik posiewu i będzie dodatkowo wykonywał panel urogenitalny.