Ja pamiętam, że jak zaczynałam na wątku czerwcowym 2026... To też w momencie jak dołączyłam było kilka strat

... Ale wiecie co najbardziej we mnie siedzi...wpadła tam dziewczyna która powiedziała że zaszła w ciąże, ale że nie planowała i że to nie jest dobry czas...że tu gdzie mieszka można podjąć decyzję i ona nie wie co ma zrobic... Jakiś czas później wpadła żeby poinformować, że podjeła decyzję o zakończeniu ciąży

Ja wiem że dla niej ta decyzja pewnie też nie byla.łatwa... ale w tym czasie na grupie inne dziewczyny które pragnęły dzieci traciły je... To było takie niesprawiedliwe...
To siedzi w we mnie nadal, jeszcze bardziej mnie zaczęło boleć jak straciłam moją!