• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

♥️♥️W lutym amor lata jak mucha, niech w nas bija dwa serducha♥️♥️

reklama
Biało 😊 prawie , bo jak sie przypatrze to jakis cien widac, dobrze ze beta spadla, bo po tym tescie z przed tygodnia troche sie wystraszylam. Lada dzien pewnie przyjdzie okres, brzuch mnie boli od niedzieli. Nie wiem czego sie spodziewac w pierwszym okresie po lyzeczkowaniu, bedzie potop, bolesci ??

Chyba zależy od organizmu, nie wiadomo co się wylosuje 😂
Ja po tabletkach pierwszy okres miałam trochę krótszy niż standardowy, obfity (ale zawsze takie mam) i prawie nie bolało co mnie pozytywnie zaskoczyło, bo wcześniej miałam bolesne 🙂
Życzę Ci jak najmniej uciążliwego 😉
 
Ja chciałam tylko powiedzieć że twój test z spadającą beta wygląda inaczej niż testy dziewczyn co wstawiały kreseczki. Nie powinno być różnicy bo niby jak to miało by się różnić ale u Ciebie to ewidentny róż kreska
A to ma jakies znaczenie? Taki byl tydzien temu wiec ewidentnie beta spada
 

Załączniki

  • 20260211_134416.jpg
    20260211_134416.jpg
    1,1 MB · Wyświetleń: 57
Biało 😊 prawie , bo jak sie przypatrze to jakis cien widac, dobrze ze beta spadla, bo po tym tescie z przed tygodnia troche sie wystraszylam. Lada dzien pewnie przyjdzie okres, brzuch mnie boli od niedzieli. Nie wiem czego sie spodziewac w pierwszym okresie po lyzeczkowaniu, bedzie potop, bolesci ??
U mnie właśnie się kończy, normalna miesiaczka 😊 tylko ja bez lyzeczkowania w sumie 🤔
 
Biało 😊 prawie , bo jak sie przypatrze to jakis cien widac, dobrze ze beta spadla, bo po tym tescie z przed tygodnia troche sie wystraszylam. Lada dzien pewnie przyjdzie okres, brzuch mnie boli od niedzieli. Nie wiem czego sie spodziewac w pierwszym okresie po lyzeczkowaniu, bedzie potop, bolesci ??
Ja miałam mniejszy niż normalnie, z dziwnymi przerwami i brzuch mnie praktycznie nie bolał
 
No wróciłam z wizyty i chyba dobrze mnie sumienie ruszyło że tam poszłam. Okazało się że na jajniku (po tej „zdrowej” stronie co mam jajowód) jest torbiel o średnicy 5cm 😢 po tej co usunięty jajowód jajnik jest ok. Ręce mi opadły. Lekarz co prawda kazał mi się nie stresować, narazie żyć jak dotychczas, zrobił cytologię i zlecił ca125 i prolaktyne i będziemy patrzeć co tam dalej. Ale przynajmniej jest odpowiedź skąd w ostatnich miesiącach miałam to brudzenie do 11/12dc.
Mówił coś o możliwych tabletkach anty na wysuszenie tego ale narazie mam nie myśleć czekać na wynik. Któraś wyciszała torbiel tabletkami? Ja nigdy w życiu nie brałam antykonepcji także cholernie się boję takiego rozwiązania i reakcji na nie 😢
Eh.. 😪
Ja miałam 13 lat temu usuwaną torbiel na jajniku laparoskopowo. Moja była ogromna ponad 10 cm, bardzo szybko urosła do takich rozmiarów, operowali mnie krótko przed pęknięciem, w środku była krew. Marker CA125 miałam w normie na szczęście. Później po laparoskopii brałam jakiś rok tabletki antykoncepcyjne ale bardzo, bardzo źle wspominam ten okres… więcej nie wytrzymałam a teraz od kilku lat wiem, że wcale nie mogę stosować tabletek ze względu m.in Faktor V-Leiden.
 
Ja miałam 13 lat temu usuwaną torbiel na jajniku laparoskopowo. Moja była ogromna ponad 10 cm, bardzo szybko urosła do takich rozmiarów, operowali mnie krótko przed pęknięciem, w środku była krew. Marker CA125 miałam w normie na szczęście. Później po laparoskopii brałam jakiś rok tabletki antykoncepcyjne ale bardzo, bardzo źle wspominam ten okres… więcej nie wytrzymałam a teraz od kilku lat wiem, że wcale nie mogę stosować tabletek ze względu m.in Faktor V-Leiden.
Ja mutacje miałam robione po drugim poronieniu, przed zdrową ciążą i niby nic nie ma. Cieszę się że cykl mam w miarę regularny pomimo tego. Ale załamanie mam czemu znowu coś 😔 też coś wspominał że gdyby się nie zmieniło to trzeba zabiegowo ale mam nadzieję że nie…
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry