• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

♥️♥️W lutym amor lata jak mucha, niech w nas bija dwa serducha♥️♥️

Wgl mała zmiana tematu ale nie do końca 😅
Jak to było z Waszymi partnerami oni od zawsze chcieli mieć dzieci ?
Z moim było tak że nie chciał , przyjaźniliśmy się i zawsze mówił że on w życiu nie będzie miał dzieci nie chce i koniec kropka i mieliśmy mnóstwo rozmów na ten temat, aż w końcu się poddałam i po kilku miesiącach sam przyszedł i stwierdził że dużo przemyślał i chce żebyśmy mieli dziecko i byli taką małą rodziną 🙈

Mój od zawsze mówił, że chce wziąć ślub i mieć dzieci. Sam jest z 4 rodzeństwa, ja jestem z 3, więc dla nas to było takie normalne posiadanie dzieci i to w ilości większej niż 1. Kiedys bardzo chciałam mieć 3 tak jak było u mnie, od kilku lat uznaje, że 2 jest ok i raczej więcej nie chcemy.
Tylko mój dosyć długo się zbierał. Ja byłam gotowa na dziecko mając 28 lat, on mówił, że to za wcześnie na planowanie przyszłości :P byliśmy wtedy ze sobą już 4-5 lat. Po 30 wzięliśmy ślub i wtedy zaczęliśmy się starac. Mam takie wrażenie, że lepsza jest większa różnica wieku i żeby mężczyzna był chociaż te kilka lat starszy, bo my jesteśmy rocznikowo w tym samym wieku i widać było różnice kto kiedy był już gotowy na wspólną przyszłość.
 
reklama
Tak, my od zawsze wiedzieliśmy, że chcemy mieć dzieci. Aczkolwiek ja nie jestem taka pro dzieci - zawsze wydawało mi się to oczywiste, że chcę mieć swoje, ale do dzieci rodziny, znajomych nie lgnę za mocno. Mam też niewielką wiedzę. Chcieliśmy poczekać, aż będziemy mieć stabilność finansową, a trzeba było zacząć się szybciej starać wiedząc, ile czasu to zajmuje 😂
Mój się nigdy nie interesował tematem ciąży i wgl staran o ciążę , dlatego jak się nie udało za pierwszym razem i mu powiedziałam że to nie jest takie proste jak się może wydawać to zaczął czytać 😅 i jak poczytał to mówi że myślał że to nie jest aż tak skomplikowane i że jest tyle zmiennych które mogą wpływać i że dla niego było oczywiste że brak antykoncepcji od raz będzie się równało z ciążą 😅
 
Mój od zawsze mówił, że chce wziąć ślub i mieć dzieci. Sam jest z 4 rodzeństwa, ja jestem z 3, więc dla nas to było takie normalne posiadanie dzieci i to w ilości większej niż 1. Kiedys bardzo chciałam mieć 3 tak jak było u mnie, od kilku lat uznaje, że 2 jest ok i raczej więcej nie chcemy.
Tylko mój dosyć długo się zbierał. Ja byłam gotowa na dziecko mając 28 lat, on mówił, że to za wcześnie na planowanie przyszłości :P byliśmy wtedy ze sobą już 4-5 lat. Po 30 wzięliśmy ślub i wtedy zaczęliśmy się starac. Mam takie wrażenie, że lepsza jest większa różnica wieku i żeby mężczyzna był chociaż te kilka lat starszy, bo my jesteśmy rocznikowo w tym samym wieku i widać było różnice kto kiedy był już gotowy na wspólną przyszłość.
Wiesz co też tak myślałam kiedyś w sensie miałam partnera przez 6 lat starszego od siebie i to sporo i powiem Ci że patrząc na zachowanie mojego K który jest młodszy ode mnie o 3 lata jest bardziej dojrzały emocjonalnie , więc nie wiem czy to kwestia wieku czy czegoś innego, mój K od samego początku mi powiedział że wie że będę jego żoną , planowaliśmy przyszłość itd po 9 miesiącach związku mi się oświadczył a za chwilę bierzemy ślub z poprzednim nie było czegoś takiego cały czas teksty w stylu „mamy czas” 🤷🏼‍♀️ Ale za facetami nie nadążysz 😅
 
Wiesz co też tak myślałam kiedyś w sensie miałam partnera przez 6 lat starszego od siebie i to sporo i powiem Ci że patrząc na zachowanie mojego K który jest młodszy ode mnie o 3 lata jest bardziej dojrzały emocjonalnie , więc nie wiem czy to kwestia wieku czy czegoś innego, mój K od samego początku mi powiedział że wie że będę jego żoną , planowaliśmy przyszłość itd po 9 miesiącach związku mi się oświadczył a za chwilę bierzemy ślub z poprzednim nie było czegoś takiego cały czas teksty w stylu „mamy czas” 🤷🏼‍♀️ Ale za facetami nie nadążysz 😅

Tak, napisałam bardziej na zasadzie swoich doświadczeń :) ale w sumie jak teraz pomyślę o moich kolegach singlach po 30tce to masz rację :D niejeden przed 30tka jest bardziej dojrzały niż ci wieczni Piotrusie Panowie ;)
 
Wszystkie 6 wymazów z szyjki i pochwy u mnie ujemne 🥳🥳🥳 czystość pochwy prawidłowa
To sa piekne wiesci!!! ♥️
Okurde ja miałam pierwsza miesiączkę jak miałam 9.5 lat. I od dziecka miałam problem np z testosteronem. Czy był badany? Nie. Czy były znaki, że może być wysoki? Tak. Owłosienie na rękach itp. dość mocne co prawda blond, ale było. Gdy mnie skierowano do endokrynologa zrobił tylko TSH ft3 ft4 i wyszło w normie i stwierdził, że z hormonami mam wszystko w porządku. Glukoza? Też wszystko zawsze w normie. Nikt nie pogrzebał głębiej z badaniami albo np z insuliną. Gdyby może wcześniej wyszło to by może było inaczej. A takto jak w wieku 18 lat jak poszłam do ginekolog i zleciła pełno badań to wyszło, że moja gospodarka hormonalna wygląda tragicznie i że jajniki wykazują obraz PCOS. Dała mi antykoncepcje 🤣 pod względem współżycia zbędne, bo pierwszy i jedyny na zawsze już partner to w wieku dopiero 21 lat. Ale za to antykoncepcja zrobiła mi jeszcze większy chaos 🤣🤣.
Kurde.. jak sie slyszy, ze lekarze na wszystko zapisywali tabletki anty to az sie odechciewa.. oni swrio powinni ponosic tego konsekwencje.. moja kolezanka przez tabletki dzieci miec nigdy juz nie bedzie np.. to jest straszne!
Mój się nigdy nie interesował tematem ciąży i wgl staran o ciążę , dlatego jak się nie udało za pierwszym razem i mu powiedziałam że to nie jest takie proste jak się może wydawać to zaczął czytać 😅 i jak poczytał to mówi że myślał że to nie jest aż tak skomplikowane i że jest tyle zmiennych które mogą wpływać i że dla niego było oczywiste że brak antykoncepcji od raz będzie się równało z ciążą 😅
Ale szczerze mowiac duuuuzo wczesniej ale jednak tez myslalam, ze wystarczy jeden seks w plodne od razu w 1 cyklu i jest ciaza.. nie zastanawialam sie w ogole nad statystyka, nad tym ze endo musi byc ok, ze owu mogloby nie byc (!!) nic kompletnie… ja wiem, ze czlowiek mogl sam sie douczyc, ja to zrobilam pozniej, ale na start w ogole te 9 lat biologii w szkole i ani slowa o tym nie bylo..
 
Tak, napisałam bardziej na zasadzie swoich doświadczeń :) ale w sumie jak teraz pomyślę o moich kolegach singlach po 30tce to masz rację :D niejeden przed 30tka jest bardziej dojrzały niż ci wieczni Piotrusie Panowie ;)
My tez 1 rocznik, a na dziecko zdecydowalismy sie baaardzo wczesnie, ale fakt, ja to emocjonalnie bardzo dojrzala bylam, jakby trafila mi sie np nastoletnia ciaza- bez problemu bym podolala psychicznie, ale to kwestia czlowieka glownie.. mam kolezanki, ktore nawet maja dzieci, a mam wrazenie w glowie tylko wieje … wiec.. :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry