Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Najlepiej w klinice - wyniki są w ten sam dzień, bo badają na miejscu. Ale konkretnej Ci nie polecę niestetyCzy któraś z Was poleca może laboratorium w Warszawie w celu badania spermy? Zależy nam na dogodnym terminie bo będziemy na chwilę w Polsceczy nie ma znaczenia tak naprawdę?
Trudne to wszystkoTeraz być może zawiódł progesteron z którym nigdy nie miałam problemów.
Oprócz tego główną moja przyczyną a raczej przyczynami strat to nieprawidłowy kariotyp u mnie i uszkodzone jajowody. Ciążę w których poroniłam w wyższym etapie no gdzie beta była koło 4tys nigdy nie było widać na usg, odstępy to gdzieś około roku. Teraz w ostatniej ciąży byłam w 2021 - biochem no i teraz ten biochem. Ale przy naturalnych staraniach cieszę się (jakkolwiek to brzmi), że to biochemy a nie rozwijający się nieprawidłowo zarodek czy ciąża pozamaciczna, których też miałam 1 właśnie z pęknięciem jajowodu z zagrożeniem życia bo krwotok wewnętrzny był bardzo duży, i dwie tak jak wspominałam beta wysoka nic na USG. Te 3 roniłam w szpitalu.
Myślę że wszystkie czujemy bardzo podobnieTrudne to wszystkoczuję wielka niesprawiedliwość… co chwilę wpadam na posty dziewczyn, że ups… wpadeczka, nie chce tego dziecka ale jak już jest to jakoś to będzie. Normalnie mam ochotę sobie rwać włosy z głowy
![]()
Tymczasem mam w pracy koleżankę, która już ma dorosłe niemalże dzieci (3) i ciągle pier$&%li na przerwie, że 'dziewczyny jesteście takie młode zróbcie sobie jeszcze jedno dziecko, nie ma na co czekać'Myślę że wszystkie czujemy bardzo podobniekażdy kolejny miesiąc niepowodzeń wpędza mnie w coraz większą paranoje i poczucie niesprawiedliwości a dobre wieści nawet od najbliższych wowołują uczucia tak mieszane że aż trudno sobie z nimi poradzić
![]()
![]()
Oj tak nic mnie bardziej nie irytuje jak takie „zróbcie sobie”Tymczasem mam w pracy koleżankę, która już ma dorosłe niemalże dzieci (3) i ciągle pier$&%li na przerwie, że 'dziewczyny jesteście takie młode zróbcie sobie jeszcze jedno dziecko, nie ma na co czekać'
Zróbcie sobie, chyba kuźwa na drutach![]()
![]()
no mam ochotę jej puścić taką wiązankę, że nigdy już by się nie odezwała, ale trochę nie wypada w pracy...