• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

♥️♥️W lutym amor lata jak mucha, niech w nas bija dwa serducha♥️♥️

A ja odpaliłam dziś wyniki do kawy i widzę to. Na pierwszy rzut oka wydaje mi się że to wygląda ok, ale nigdy prolaktyny nie badałam więc mam nadzieję że się nie mylę 🤞🏻 co myślicie?
 

Załączniki

  • IMG_1786.jpeg
    IMG_1786.jpeg
    100,6 KB · Wyświetleń: 86
reklama
Czy któraś z Was poleca może laboratorium w Warszawie w celu badania spermy? Zależy nam na dogodnym terminie bo będziemy na chwilę w Polsce ☺️ czy nie ma znaczenia tak naprawdę?
 
cześć dziewczyny ☕
Miłej niedzieli ja dopiero wstałam 😅
Jedziemy zaraz z narzeczonym na targ (tak targ w niedzielę) 😅 musimy kupić jeszcze parę rzeczy a wesele już za rogiem 🙈
 
Czy któraś z Was poleca może laboratorium w Warszawie w celu badania spermy? Zależy nam na dogodnym terminie bo będziemy na chwilę w Polsce ☺️ czy nie ma znaczenia tak naprawdę?
Najlepiej w klinice - wyniki są w ten sam dzień, bo badają na miejscu. Ale konkretnej Ci nie polecę niestety ☹️ U nas trzeba było się wcześniej umówić.
 
Teraz być może zawiódł progesteron z którym nigdy nie miałam problemów.
Oprócz tego główną moja przyczyną a raczej przyczynami strat to nieprawidłowy kariotyp u mnie i uszkodzone jajowody. Ciążę w których poroniłam w wyższym etapie no gdzie beta była koło 4tys nigdy nie było widać na usg, odstępy to gdzieś około roku. Teraz w ostatniej ciąży byłam w 2021 - biochem no i teraz ten biochem. Ale przy naturalnych staraniach cieszę się (jakkolwiek to brzmi), że to biochemy a nie rozwijający się nieprawidłowo zarodek czy ciąża pozamaciczna, których też miałam 1 właśnie z pęknięciem jajowodu z zagrożeniem życia bo krwotok wewnętrzny był bardzo duży, i dwie tak jak wspominałam beta wysoka nic na USG. Te 3 roniłam w szpitalu.
Trudne to wszystko 😢 czuję wielka niesprawiedliwość… co chwilę wpadam na posty dziewczyn, że ups… wpadeczka, nie chce tego dziecka ale jak już jest to jakoś to będzie. Normalnie mam ochotę sobie rwać włosy z głowy 😭
 
Trudne to wszystko 😢 czuję wielka niesprawiedliwość… co chwilę wpadam na posty dziewczyn, że ups… wpadeczka, nie chce tego dziecka ale jak już jest to jakoś to będzie. Normalnie mam ochotę sobie rwać włosy z głowy 😭
Myślę że wszystkie czujemy bardzo podobnie :( każdy kolejny miesiąc niepowodzeń wpędza mnie w coraz większą paranoje i poczucie niesprawiedliwości a dobre wieści nawet od najbliższych wowołują uczucia tak mieszane że aż trudno sobie z nimi poradzić 🤐 😭
 
Myślę że wszystkie czujemy bardzo podobnie :( każdy kolejny miesiąc niepowodzeń wpędza mnie w coraz większą paranoje i poczucie niesprawiedliwości a dobre wieści nawet od najbliższych wowołują uczucia tak mieszane że aż trudno sobie z nimi poradzić 🤐 😭
Tymczasem mam w pracy koleżankę, która już ma dorosłe niemalże dzieci (3) i ciągle pier$&%li na przerwie, że 'dziewczyny jesteście takie młode zróbcie sobie jeszcze jedno dziecko, nie ma na co czekać'
Zróbcie sobie, chyba kuźwa na drutach 🤦🏼‍♀️ 🤦🏼‍♀️ 🤦🏼‍♀️ no mam ochotę jej puścić taką wiązankę, że nigdy już by się nie odezwała, ale trochę nie wypada w pracy...
 
Tymczasem mam w pracy koleżankę, która już ma dorosłe niemalże dzieci (3) i ciągle pier$&%li na przerwie, że 'dziewczyny jesteście takie młode zróbcie sobie jeszcze jedno dziecko, nie ma na co czekać'
Zróbcie sobie, chyba kuźwa na drutach 🤦🏼‍♀️ 🤦🏼‍♀️ 🤦🏼‍♀️ no mam ochotę jej puścić taką wiązankę, że nigdy już by się nie odezwała, ale trochę nie wypada w pracy...
Oj tak nic mnie bardziej nie irytuje jak takie „zróbcie sobie” 😢😵‍💫 albo żarciki w stylu „chyba muszę (tutaj imię męża) pokazać jak się dzieci robi” 😵‍💫
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry