• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

♥️♥️W lutym amor lata jak mucha, niech w nas bija dwa serducha♥️♥️

Opowieści podręcznej są super, ale tylko pierwszych kilka sezonów. Później na siłę przedłużali. A serial jest na podstawie książki, więc to wymyśliła autorka książki.
U mnie im cięższy serial tym lepiej :D czasem lubię sobie jakieś odmozdzacze włączyć do obierania ziemniaków :D
Ja takich ciezkich nie lubie, zaraz zaczynam sie denerwowac i bardzo osobiscie to brac :D dlatego dla mnie tylko jakies lekkie odmozdzacze :D
Dziewczyny pięknie mi dziś temp spadła czyli jeszcze dziś lub jutro CD1 i w związku z tym może mi poradzicie 🤔 Nie wiem czy jest sens próbować w marcu czy odpuścić sobie jeszcze do kwietnia, z jednej strony bardzo już chce a z drugiej nie wiem czy to w ogóle ma sens 🤐 Mąż zaczął leczenie końcem stycznia, skończył 18 lutego antybiotyki na to całe e coli, na posiew jedzie 2 marca a moja owulacja wypada 7/8 marca. Nie minęło jeszcze tyle czasu żeby cały cykl spermatogenezy minął, po antybiotyku też może być osłabiony, nie wiem czy jest sens robić sobie nadzieję poprostu 🤷‍♀️ co myślicie?
Bralabym ten cykl bardzo na luzno, bez specjalnego starania sie, a na zasadzie „uda sie to uda” moze byc roznie po antybiotyku, ale nie „poscilabym” caly miesiac specjalnie, tylko po prostu cieszylabym sie chwila :D
To mi lekarz odradzał pierwszy cykl po odstawieniu bo mówiła że często lubią się od razu dwa jajniki uruchomić i szansa na bliźniaki ;) ale ja też miałam dwa pierwsze cykle bezowulacyjne zanim się unormowało. Fakt że tabletki brałam teraz 4lata.
Nosz kurde przyjme nawet blizniaki 😂 jak na zlosc tyle lat brania tabletek, a tu ani w pierwszym, ani w kolejnych :D
 
reklama
Jeśli podejdziesz do tego z myślą że to jeszcze za wcześnie i może się nie udać, to chyba fajny taki cykl prób, bez napięcia i ze świadomością z czego to wynika, a zawsze może się coś wydarzyć nieoczekiwanego. Jak sobie dobrze poukładasz w głowie to jak najbardziej działajcie. Zresztą wymiana materiału w organiźmie dobrze wpływa na jego jakość. Ejakulacja wskazana ;)
Może racja, cały luty była kompletna posucha w łóżku, mąż jedynie sam dbał o "rotację" nasienia z zalecenia lekarza więc może być miło znów iść "ma żywioł" ❤️ 🤞
 
Hej. Ja w piątek wzięłam ostatnią tabletkę antykoncepcyjną. Dzis pierwszy dzień krwawienia z odstawienia i w tym cyklu juz probujemy. Nie wiem w sumie kiedy powinnam mieć owulację, więc po prostu kochamy sie kiedy bedzie chęc i sie zobaczy co będzie
Pierwsze kilka cykli może być trochę dziwnych:) może spróbuj kilka dni po skończonym krwawieniu z odstawienia robić sobie testy owulacyjne?
Trochę może potrwać zanim jajniki ruszą ale trzymam kciuki ❤️
 
Dzwoniłam do przychodni - pytam się pielęgniarki,Pani Eli (mama ex żony mojego kuzyna) o panel/pakiet tarczycowy i czy mogę dostać skierowanie na nie i czy muszę być osobiście po nie czy mi podadzą nr skierowania i gdzie mam się udać na badanie. Ela mnie chyba nie słuchała i powiedziała ,że u nich mogę pobrać we wtorki i w piątki i odbiór osobisty i 45zl kosztuje.
To ja już wolę dołożyć kilka zł i jechać do szpitalnego labu i tam jeszcze prolaktynę sobie zrobię i zapłacę 77 zł i mogę online odebrać wyniki.
Jak córka wróci do przedszkola to może uda mi się to załatwić w tym tyg albo na początku następnego.
Prolaktynę chcę zbadać bo piersi mi dokuczają i gdy nacisnęłam na nie i na sutek to pokazało mi się trochę siary w obu piersiach.
Gdybym była teraz w bardzo wczesnej ciąży to nie ma opcji,żebym już siarę miała. Ostatnia ciąża zakończyła się po 6 TC ,czyli też z tego laktacji by nie było a córki ponad 3 lata nie karmię także coś jest na rzeczy.
Jak zrobię badania i w wynikach coś wyjdzie to się do endo umówię i zobaczymy co się tam kręci
 
Dzień dobry wszystkim. Wiecie że już w tym tygodniu przychodzi marzec? 😱
Ja dzisiaj zdalnie, a jutro stacjonarnie, to upuszczę krwi na homocysteine i AMH.
Mimo że marzec spędzę na ławeczce, to od dzisiaj testuje owulkami, zastanawiam się czy ostatnia dłuższa faza lutealna była wynikiem stresu czy faktycznie się wydłużyła
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny pięknie mi dziś temp spadła czyli jeszcze dziś lub jutro CD1 i w związku z tym może mi poradzicie 🤔 Nie wiem czy jest sens próbować w marcu czy odpuścić sobie jeszcze do kwietnia, z jednej strony bardzo już chce a z drugiej nie wiem czy to w ogóle ma sens 🤐 Mąż zaczął leczenie końcem stycznia, skończył 18 lutego antybiotyki na to całe e coli, na posiew jedzie 2 marca a moja owulacja wypada 7/8 marca. Nie minęło jeszcze tyle czasu żeby cały cykl spermatogenezy minął, po antybiotyku też może być osłabiony, nie wiem czy jest sens robić sobie nadzieję poprostu 🤷‍♀️ co myślicie?
Ja teraz mam cykl na luzie bo mam diagnostyczny, dzisiaj jadę na biopsję endometrium i dawno takiego luzu w głowie nie miałam 🙂 bez spiny, bez „a kiedy będę testować?”, spokojnie czekam na kolejny cykl bo mam do zrobienia jeszcze kilka badań 🙂 ja bym na Twoim miejscu podeszła na luzie i co ma być to będzie 😊

Świetne 😁 każdy facet powinien to obejrzeć 🙂
Mój dzisiaj jedzie ze mną na biopsję i będzie oddawał nasienie na posiewy ale przyjmuję to gładko i przyjmuje na klatę 😅😅

Ja dzisiaj na 14.15 jadę do kliniki i zaczynam mieć trochę stresa.. jakiekolwiek gmeranie dłuższe w szyjce i odpalam 🫣 także mam nadzieję, że szybko się uwiną 😁

@Kejti9247 też jesteś ze Śląska? Ja pitolę.. założę się, że się znamy albo przynajmniej kojarzymy 😅
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry