Mokra_kurka
Moderator
Witajcie!
Spieszę z wieściami... Cierpię na totalny brak cierpliwości, ale jak zauważyłam tu na forum, nie tylko mnie ta przypadłość dotyka. Zrobiłam wczoraj rano test(10dpo) i jak można było przypuszczać raził bielą
Jako że zapas testów jest dziś o 4.00 zatestowałam i zobaczcie co zobaczyłam
MAM nadzieję że też widzicie
Nie napalam się, ale serduszko szybciej zabiło na ten widok.
Jutro powtórzę test z nadzieją, że potwierdzi to co dziś ujrzałam.
Na betę nie idę. Nie chcę się nakręcać. Na początku cyklu zapisałam się już do lekarza na 20.03 z myślą że jak nic w cyklu nie wyjdzie to odwołam(tak zrobiłam w zeszłym cyklu). Także póki co uzbrajamy się w cierpliwośc.
Pytanie, czy mogę Wam towarzyszyć w marcu do tej wizyty potwierdzającej
Miłego dnia!
Spieszę z wieściami... Cierpię na totalny brak cierpliwości, ale jak zauważyłam tu na forum, nie tylko mnie ta przypadłość dotyka. Zrobiłam wczoraj rano test(10dpo) i jak można było przypuszczać raził bielą
Jako że zapas testów jest dziś o 4.00 zatestowałam i zobaczcie co zobaczyłam
Nie napalam się, ale serduszko szybciej zabiło na ten widok.
Jutro powtórzę test z nadzieją, że potwierdzi to co dziś ujrzałam.
Na betę nie idę. Nie chcę się nakręcać. Na początku cyklu zapisałam się już do lekarza na 20.03 z myślą że jak nic w cyklu nie wyjdzie to odwołam(tak zrobiłam w zeszłym cyklu). Także póki co uzbrajamy się w cierpliwośc.
Pytanie, czy mogę Wam towarzyszyć w marcu do tej wizyty potwierdzającej
Miłego dnia!