• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień plecień, bo przeplata - betę, test ciążowy i owulaka 🌷🐣

Przepraszam, że zapytam ale czy coś zwiastuje już, że to biochem czy bardziej wcześniejsze doświadczenia?
Wiadomo, cuda się zdarzają, ale dziś 12 dpo ten cień, 7,8,9 mocne plamienia również ze świeższa krwią, wczoraj również coś takiego było ze aż myślałam że dostałam okres. Wczoraj brzuch mnie też mocno bolał, okresowo.
w styczniu miałam Biochem, doszła do 820. (Cykl przez to trwał 51 dni)
W lutym również, ale tam cykl trwał już 32 dni, beta wyszła 11,1 w 30dc. Więc tutaj szybko się rozwiązało.
Faktycznie jak teraz to sobie pisze to ten cień cienia wyszedł wcześniej więc to dobry prognostyk, ale te plamienia, krew …. No słabo.

Za Waszą radę oczywiście zrobiłam betę, dam znać jak będą wyniki. Facelki mam, ale już jestem z dziewczynami i jadę autem do tego domku na panieńskim więc może siknę jak przyjadę na miejsce ale w sumie bez sensu chyba, skoro będę miała wynik bety popołudniu.
Kurcze ja na obydwu widzę, a szczerze do tej pory jak patrzyłam na zdjęcia tutaj to nigdzie tych cieni nie widziałam
Na tym jednym to bez dwóch zdań coś widać ale ten drugi (babyboom) to już trzeba się przyjrzeć mocno.
A skąd przekonanie, że to biochem?
To odpisałam wyżej kochana, mam już jakieś doświadczenie ale zobaczymy.

Betę będę mogła ponownie zrobić w poniedziałek dopiero, zobaczymy czy coś urośnie
 
reklama
Z racji tego co napisałam zrobiłam przed chwilą test, nasikałam rano o 8 do kubeczka ale nie robiłam testu bo nie miałam czasu (więc ten mocz czekał jakieś 2 h i nie wiem czy to nie wpłynęło na wynik), poza tym pierwszy raz robiłam test z tym easyhome i kurde widzę kreseczkę, ale wcale się z tego nie cieszę bo albo to jest fake kreska albo znowu jakiś Biochem mam, 12dpo dzisiaj.

Z tego porannego moczu robię jeszcze test innej firmy, zaraz dam znać
Ja bym robiła ze świeżego teraz jeszcze dla porównania.
 
Wiadomo, cuda się zdarzają, ale dziś 12 dpo ten cień, 7,8,9 mocne plamienia również ze świeższa krwią, wczoraj również coś takiego było ze aż myślałam że dostałam okres. Wczoraj brzuch mnie też mocno bolał, okresowo.
w styczniu miałam Biochem, doszła do 820. (Cykl przez to trwał 51 dni)
W lutym również, ale tam cykl trwał już 32 dni, beta wyszła 11,1 w 30dc. Więc tutaj szybko się rozwiązało.
Faktycznie jak teraz to sobie pisze to ten cień cienia wyszedł wcześniej więc to dobry prognostyk, ale te plamienia, krew …. No słabo.

Za Waszą radę oczywiście zrobiłam betę, dam znać jak będą wyniki. Facelki mam, ale już jestem z dziewczynami i jadę autem do tego domku na panieńskim więc może siknę jak przyjadę na miejsce ale w sumie bez sensu chyba, skoro będę miała wynik bety popołudniu.

Na tym jednym to bez dwóch zdań coś widać ale ten drugi (babyboom) to już trzeba się przyjrzeć mocno.

To odpisałam wyżej kochana, mam już jakieś doświadczenie ale zobaczymy.

Betę będę mogła ponownie zrobić w poniedziałek dopiero, zobaczymy czy coś urośnie
Rozumiem. Ja bardzo mocno trzymam kciuki, żeby się udało. ✊
 
Dzisiaj przyszłam na dyżur a moja koleżanka „dzisiaj miałam sen, że jesteś w ciąży”. Oby był proroczy 🙏
Oby! Może nawet koleżanka odbierze Twój poród 😄
U mnie dalej brak okresu, nadal wychodzą mi jakies dziwne cienie na tescie. Dzisiaj 11 dpo, zrobilam test z drugiego moczu dzisiaj i ja nie wiem czy te pinki sa jakies wadliwe. Cos jest z tymi testami nie tak, bo jak na razie to sie nie rozkreca. Zobacz załącznik 1740009
Jak dla mnie to nie cień a prawilna kreska😄

----
W poprzednich cyklach miałam różne objawy i nakręcałam się, że być może jestem w ciąży, a jednak nie byłam. W tym cyklu nie czuję nic i... nakręcam się, że może jestem w ciąży skoro jest inaczej niż w poprzednich cyklach 😂
Niby jestem wpisana na testowanie na poniedziałek, ale skoro jutro 10 dpo a ja mam w domu cztery testy to chyba siknę sobie jutro 🫢
 
Hejka w piątek 👋🏼 dziewczyny u mnie raczej był Biochem. 17 dzień po inseminacji i dopiero rozpoczynają się plamienia, także mam nadzieję że @ szybko się rozkręci bym mogła ponownie umawiać się na IUI i to będzie już ostateczna inseminacja i będę w zdrowej ciąży! A 9 miesięcy później urodzę pięknego zdrowego bobaska 👶🏻 🍀 już prawie się udało.

Na chłodno- faktycznie miałam okropny ból piersi i sutkow - myślałam że to prozek tak działa ale widocznie coś tam się działo i nie dawało rady.
Rozpisałam sobie plan działania i suplementacji na kolejny cykl, więc wszystko będzie dobrze 💪🏻 w ciążę zachodzę! teraz cel jest utrzymać tę ciążę 🎯
 
Oby! Może nawet koleżanka odbierze Twój poród 😄

Jak dla mnie to nie cień a prawilna kreska😄

----
W poprzednich cyklach miałam różne objawy i nakręcałam się, że być może jestem w ciąży, a jednak nie byłam. W tym cyklu nie czuję nic i... nakręcam się, że może jestem w ciąży skoro jest inaczej niż w poprzednich cyklach 😂
Niby jestem wpisana na testowanie na poniedziałek, ale skoro jutro 10 dpo a ja mam w domu cztery testy to chyba siknę sobie jutro 🫢
Tak, kreska jakas tam jest, tylko to juz od kilku dni widze jakies cienie, wiec albo biochem, albo nie wiem.. myślałam, ze jakas pozostalosc po poronieniu, ale tamta beta byla na tyle niska, ze watpie zeby cokolwiek sie pokazało.

No nic, musze poczekac do jutra i zobaczymy 😊
 
reklama
Ledwo żyje ten okres tak mnie męczy, że masakra. Cały dzień leżę albo śpię. Jeszcze dziś na 16 do pracy nie wiem jak ja dam radę. Masakra, zaraz muszę się podnieść i lecieć po dwie paczki przyjechały już owulaki i Miovelia. 😁😁 Zastanawiam się nad badaniami w 3 dniu cyklu 🤔 tylko nie wiem czy robić skoro poprzedni cykl ładnie wyszedł 🤷
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry