• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czy to czop śluzowy? 37 tydzień.

Hej, pisze tutaj bo potrzebuje rady.. to moja pierwsza ciąża, i zastanawiam czy to normalne. Od 30 tygodnia zaczęła skracać mi się szyjka, pani doktor zaleciła wtedy leżenie i luteinę i tak też robiłam przez 7 tygodni. Finalnie przez 7 tygodni szyjka skróciła się z 40 mm do 20mm (6 maja byłam na wizycie) Pani doktor powiedziała wtedy że prawdopodobnie kolejnej wizyty za dwa tygodnie już nie dotrwam. Aktualnie jestem w 37+0. 6 maja wypadło mi coś co wyglądało jak czop, galaretowata glutka. Pani doktor powiedziała że możliwe że coś już się dzieje, ale po zbadaniu stwierdziła że szyjka jest zgładzona i jeszcze zamknięta, natomiast główka dziecka jest bardzo nisko i strasznie napiera (czuję okropny dyskomfort przy chodzeniu) dziś od samego rana mam pobolewanie brzucha jak na okres, nie jakieś mocne, po prostu tak jakbym go miała. Rano o 7:00 miałam na papierze lekkie zabarwienie różowe, a po południu było już zdecydowanie ciemniejsze i zawierało w sobie skrzep. (Zdjęcia w załączniku) Nie wiem czy tak powinno to wyglądać, za każdym razem jak podcieram się w łazience i jest trochę śluzu to jest on zabarwiony na różowo. Zastanawiam się czy ten czop może tak długo wypływać, i czy w tej sytuacji jechać na SOR, czy to normalne. Ciężko mi znaleźć w internecie zdjęcie czopu podobnego do mojego. Od tamtego czasu cały czas obserwuję czy coś się zmienia, założyłam sobie wkładkę.

Będę wdzięczna za pomoc.
 

Załączniki

  • PXL_20260509_044338911.MP.jpg
    PXL_20260509_044338911.MP.jpg
    805,2 KB · Wyświetleń: 160
  • PXL_20260509_131435719.MP.jpg
    PXL_20260509_131435719.MP.jpg
    1 014,9 KB · Wyświetleń: 83
reklama
Przy szyjce 4cm w 30tc zalecili Ci leżenie, a przy 2cm ona stwierdziła, że nie dotrwasz do kolejnej wizyty? Oooo, no możesz nie dotrwać, bo jesteś w terminie już, a nie dlatego, że masz krótką szyjkę. 20mm to nie jest zgładzona szyjka, to jest szyjka mega długa. 40mm to niejtóre kobiety nawet na początku ciąży nie mają.

Jak nie masz skurczy i wody nie odeszły, a ruchy czujesz normalnie, to ja bym jeszcze została w domu.
 
Przy szyjce 4cm w 30tc zalecili Ci leżenie, a przy 2cm ona stwierdziła, że nie dotrwasz do kolejnej wizyty? Oooo, no możesz nie dotrwać, bo jesteś w terminie już, a nie dlatego, że masz krótką szyjkę. 20mm to nie jest zgładzona szyjka, to jest szyjka mega długa. 40mm to niejtóre kobiety nawet na początku ciąży nie mają.

Jak nie masz skurczy i wody nie odeszły, a ruchy
Przy szyjce 4cm w 30tc zalecili Ci leżenie, a przy 2cm ona stwierdziła, że nie dotrwasz do kolejnej wizyty? Oooo, no możesz nie dotrwać, bo jesteś w terminie już, a nie dlatego, że masz krótką szyjkę. 20mm to nie jest zgładzona szyjka, to jest szyjka mega długa. 40mm to niejtóre kobiety nawet na początku ciąży nie mają.

Jak nie masz skurczy i wody nie odeszły, a ruchy czujesz normalnie, to ja bym jeszcze została w domu.
Przy szyjce 40mm nie kazała mi leżeć, normalnie funkcjonowałam :) Luteinę i magnez otrzymałam kiedy zaczęła się skracać miała wtedy 28mm Chodziło mi bardziej o to że w przeciągu 7 tygodni skróciła się z 40mm do 20mm. Miałam twardnienia brzucha przy chodzeniu, dyskomfort przy chodzeniu ze względu na główkę, stąd zalecenie leżenia i odpoczynku skurcze Braxtona-Hicksa odczuwam od 29 tygodnia ciazy. Pani doktor dmuchała na zimne żebym wytrzymała do tego 37 tygodnia, już na pierwszym prenatalnym wyszło że jestem w grupie ryzyka przedwczesnego porodu przed 34 tygodniem. Po prostu zastanawiam się czy tak faktycznie powinien wyglądać czop, i czy to normalne.. widok trochę mnie zaniepokoił.
 
U mnie w pierwszej ciąży też od rana bolał brzuch jak na okres, pod wieczór zaczęło się krwawienie i pojechałam na porodówkę, po kilku godzinach urodziłam :) więc jak dla mnie to już zaczął się u Ciebie poród, jedz do szpitala :)
 
A masz ten ból brzucha ciągły czy skurcze ? Ja miałam regularnie co kilka minut chwilowy ból brzucha
Bardziej mi twardnieje brzuch co chwilę, jak mały się wierci pupa. Ciężko mi stwierdzić po prostu boli jak na okres, takie delikatne pobolewanie. Ale to nie jest typowy ból brzucha, tylko bardziej takie skurcze.
 
wydaje mi się że skoro masz już krwawienia i to z jakimiś glutami/skrzepami to coś się dzieje na bank. Bez powodu krwawienia nie ma, wybierasz się do szpitala ?
 
wydaje mi się że skoro masz już krwawienia i to z jakimiś glutami/skrzepami to coś się dzieje na bank. Bez powodu krwawienia nie ma, wybierasz się do szpitala ?
Spakowałam się do końca, ale obserwuje. Na wkładce jest czysto, krew nie leci "ciurkiem" podcierajac się papierem jest czysto, chyba że mam śluz na papierze to jest lekko zabarwiony, ale też nie za każdym razem. Myślę że najbliższą godzina, dwie zadecyduje czy pojadę. Maluszek rusza się normalnie.
 
Według mnie to jeszcze nie warto jechać do szpitala. Spróbuj odpocząć, weź kąpiel,zjedz coś -obserwuj co się tam dzieje i w razie jakiś wątpliwości udaj się do szpitala.
Czop może odpadać przez kilka dni albo na raty i może być przy tym krew.
Możesz mieć skurcze przepowiadające - te porodowe napewno odróżnisz bo mogą promieniować od łona po pępek i wyżej i w krzyż ,na boki i są mocniejsze.
Jeżeli nie masz regularnych skurczy,nie masz krwawienia,nie odeszły Ci wody to jest jeszcze czas :)
 
reklama
u mnie tak zaczął się poród. wieczorem czop (nie aż tak krwisty ale z krwią), rano dalej lekkie krwawienie. pojechałam na ip sprawdzić bo takie było zalecenie mojej lekarki, tym bardziej że córka mniej się ruszała (miałam planowane cc 3 tyg pozniej). skurcze nie różniły się od tych braxtona jak jechałam, ale ich całą ciążę miałam mnóstwo całymi dniami i nocami. na ktg już było widać jak szybko przybierają na sile i regularności i było rozwarcie :) pojechałabym sprawdzić, ruchy dziecka w normie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry