Dziewczyny, właśnie wróciłam ze szpitala. Lekarz mnie zbadał powiedział że rozwarcie na 1cm, powiedział że plamienia mogą być, bo szyjka się rozwiera i to normalne. Poza tym wszystko w porządku, przepływy, USG, serduszko. Na KTG wyszły już jakieś skurcze, ale ja ich aż tak nie odczuwam, bo brzuch mi twardnieje od dawna. Położna kazała pić więcej wody, dziś faktycznie mało piłam. Wypisałam się i powiedziałam że wrócę jak coś się będzie działo więcej, nikt mnie nie zatrzymywał wręcz jakby sami mi to sugerowali, może nie bezpośrednio ale jednak. Tak więc czekam co będzie dalej.