NuŚka ja też mam termin na 27 września,ale fajnie się zgrałyśmy. Foliku już nie biorę,po świętach wykończyłam ostatnie opakowanie.Ale żadnych witaminek też nie biorę.Myślicie,że powinnam?Też się boję jak sobie poradzę z dzidzią, bo to moje I-sze dzieciątko,ale myślę że razem z mężem damy radę...