Grazia7806
Wrześniowe mamy'07
Witam wszystkie mamusie, po tak długim czasie
. Chciałam sie z wami podzielić wiadomościa iz z dzidziusiem wszystko wporzadku
tzn.serduszko, nóżki,rączki nerki,żołądeczek,--rozwinięte prawidłowo:-). Miałam nadzieje, żę zobacze wkońcu i dowiem sie czy synus czy córcia bedzie ...a tu psikus.. dzidzia obróciła sie pupom ;-):-). Teraz musze czekac do nastepnego usg Ale to juz niedlugo za 2 tygodnie
jade na te badania prenatalne...mam nadzieje, ze wtedy sie dowiem kogo nosze pod sercem:-) Prosze trzymajcie kciuki za mnie i dzidziusia. Pozdrawiam wszystkie mamusie i dzidziusie.... buziolki dla was :-);-)
. Chciałam sie z wami podzielić wiadomościa iz z dzidziusiem wszystko wporzadku
. Niestety, nie bardzo się mogę cieszyć z tej pogody, bo moja Lili znowu chora..:-(. Od poniedziałku ma gorączkę, marudzi tak,że hej,mówiła,że "koko boli", byliśmy dzisiaj u pani doktor (wyraźnie sobie zażyczyliśmy,że chcemy do PANI, bo po ostatniej wizycie u jakiegoś dziadka Lili miała taki uraz,że nie pozwoliła się do siebie nikomu zbliżyć oprócz mnie czy Staszka, a pediatry tu nie mają, dzieci chodza do zwykłych lekarzy..), dostaliśmy kropelki do oczu-Mała nawet daje sobie ładnie zakropić, czym mnie zaskoczyła, i znowu całe hektolitry Calpolu, śmiejemy się,że będziemy nim handlować w Polsce, bo tu dostajemy za darmo.
Co mu zależało a swoja drogą to straszne płacimy podatki a jak chcesz sie czegoś dowiedzieć to trzeba zapłacić
wiem coś o tym od początku chodzę prywatnie i płacę za każdą wizytę dość sporo.