Dotkas, nie ma reguły na nic, ale jak mi w poprzedniej ciąży czop odszedł w czwartek po południu, to urodziłam rano w piątek, co oczywiście cie nie pocieszy, wiem...
Aurelia, to hormony, przejdzie, ułoży się jakoś, będzie dobrze!
Trzymam kciuki za Lady, swoją drogą to musi być okropny...