• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyniki wyszukiwania dla pytania: *

  • Użytkownicy: ewanh
  • Treść: Tematy, Wpisy
  • Sortuj według data
  1. E

    "ludzie marzą o Aniołach ja trzymałam jednego w ramionach"

    mika ja w poradni genetycznej już byłam, szczęście niesamowite, bo w poniedziałek zawiozłam skierowanie a we wtorek mieliśmy wizytę!!!! po prostu ktoś zrezygnował i było miejsce. No i zainteresowała się naszym "przypadkiem". a wiem ze czeka się rok. Zapisów nie ma do immunologa, a mam...
  2. E

    "ludzie marzą o Aniołach ja trzymałam jednego w ramionach"

    Śliczne te wszystkie Aniołki, zaczynam się zastanawiać czy jakiegoś nie kupić, tylko nie bardzo mam gdzie postawić, bo grób nie jest duży a jest już serce i flakon. Ale chciałabym dla Wszystkich moich Aniołków postawić, bo dla Nich nie robimy tablicy..sama nie wiem, może jakiś nieduży. pietrucha...
  3. E

    "ludzie marzą o Aniołach ja trzymałam jednego w ramionach"

    pietrucha po pierwszym poronieniu też zalecono nam odczekać koło trzech miesięcy, poczekaliśmy dwa. Kiedy straciliśmy Michałka, w 22 tygodniu, lekarz kazał odczekać więcej, 4 - 5 miesięcy, z racji, że to już był poród i dłużej się wszystko regeneruje. Myślę, że u ciebie będzie tak samo...
  4. E

    "ludzie marzą o Aniołach ja trzymałam jednego w ramionach"

    agnieszka a tak dokładnie to czego się boisz?? ja nieswojo czuję się na cmentarzu ale w nocy. My na serduszku napisaliśmy "Urodziłeś się dla Nieba Synku..." też długo nie mogliśmy się zdecydować, a też ograniczała nas wielkość tablicy. Aniołki
  5. E

    Mój aniołek Przemuś

    Fionka ja też tak miałam, przez tydzień. To był straszny szok, w ogóle się tego nie spodziewałam!! Na szczęście dostałam w szpitalu tabletki na wstrzymanie laktacji, bo byłe tego dosyć dużo...
  6. E

    "ludzie marzą o Aniołach ja trzymałam jednego w ramionach"

    tekla ja w każdą ciążę zachodziłam w pierwszym cyklu, z tym nie mamy problemu. Po każdym niepowodzeniu odczekaliśmy około trzy miesiące, udało się od razu... Oj a jak ja się kłócę z mężem!!!szkoda mówić, o wszystko i o nic. A potem jest mi tak głupio, bo przeważnie mówię coś, a wcale tak nie...
  7. E

    "ludzie marzą o Aniołach ja trzymałam jednego w ramionach"

    witaj eska, chodzi ci o ginekologa?? mój obecny jest bardzo dobry, ale jeśli wszystko jest ok. Teraz widzę, że nie bardzo wie jak ma sobie poradzić z moim "trudnym przypadkiem", jak to sam stwierdził. Na następnej wizycie będę go prosić o skierowanie do ginekologa-endokrynologa i będę szukać w...
  8. E

    "ludzie marzą o Aniołach ja trzymałam jednego w ramionach"

    Witajcie dziewczyny, piękne te domki Waszych Aniołków...Ja też właśnie szukam jakiegoś ładnego stroiku i kwiatów. Mój Michałek pochowany jest z moimi dziadkami, zrobiliśmy dla Niego tablicę w kształcie serca. NAsze trojaczki pochowaliśmy, ale nie będziemy robić tablicy, w sumie wiemy o tym tylko...
  9. E

    "ludzie marzą o Aniołach ja trzymałam jednego w ramionach"

    Witam dziewczyny. U mnie też ciężki dzień, ciągle myślę o moich Aniołkach...tak na prawdę z dnia na dzień czuję się coraz gorzej, nie wiem już co mam robić. Jutro mamy z mężem wizytę w poradni genetycznej, bardzo szybko udało nam się załatwić termin, mamy mieć robiony kariotyp. Trochę się...
  10. E

    "ludzie marzą o Aniołach ja trzymałam jednego w ramionach"

    Witaj pietrucha... Światełka dla Twoich Aniołków
  11. E

    "ludzie marzą o Aniołach ja trzymałam jednego w ramionach"

    Chyba możesz tak zrobić z tym zwolnieniem, też to czytałam. A podanie o urlop macierzyński składasz jak już masz wszystkie dokumenty, a w kadrach lub w zusie już sobie to wyrównują, urlop macierzyński zacznie się od dnia zabiegu.. W sumie na zaniesienie L4 do pracy masz tydzień, więc jeśli w tym...
  12. E

    "ludzie marzą o Aniołach ja trzymałam jednego w ramionach"

    Witaj Fionka. Nalezy ci sie 8 tygodni urlopu macierzynskiego. Ja w styczniu po stracie Michalka bylam na takim urlopie. Teraz po stracie trojaczkow w 9 tygodniu tez jestem. Urlop zaczyna sie od dnia narodzin i smierci dziecka. W twoim przypadku od dnia zabiegu... Warunkiem starania sieo urlop...
  13. E

    Mój aniołek Przemuś

    Fionka jesli masz jakies pytania, pisz do mnie smialo przeszlam wlasnie walke ze szpitalem i urzedem drugi raz, wiec troche wiem....
  14. E

    Mój aniołek Przemuś

    A ten ordynator o ktorym piszesz to chyba serca nie ma....brak slow....
  15. E

    Mój aniołek Przemuś

    Bardzo mi przykro.... W szpitalu powinni wpisac taka plec jak ty zdecydujesz... Ja stracilam tydzien temu w 9 tygodniu trojaczki.... Nie bylo pronlemu zeby wpisali ze to dwoch chlopcow i dziewczynka, tak chcialam.... Mam akty z urzedu, maluszki pochowalismy....ciezko bylo, ale wiem ze zrobilam...
  16. E

    "ludzie marzą o Aniołach ja trzymałam jednego w ramionach"

    Witajcie. Jak ja dobrze Was rozumiem! Sistra mojego M zaprosiła nas na weekend, żeby się odstresować, zmienić otoczenie..super..szkoda tylko, że zaprosiła teżkuzynkę w zaawasowanej ciąży z ślicznym brzuszkiem... A to niestety ponad moje sily...a oni sie dziwią, że wymyslam . Przecież tydzień...
  17. E

    "ludzie marzą o Aniołach ja trzymałam jednego w ramionach"

    Witajcie dziewczyny... Wracam do Was niestety...na pewno już mnie nie pamiętacie, bo dawno się nie odzywałam, ale ja pamiętam jak bardzo mi pomogłyście...teraz też na Was liczę...
  18. E

    Światełka Pamieci... [*][*]

    Dla moich Kochanych Aniołków Helenki, Pawełka i Karolka, odeszli 12.07.2013... Tak bardzo Was pokochałam... Michałku, Aniołku przyjmijcie Ich do siebie...
  19. E

    Lutóweczki 2014

    Witajcie. Bardzo dziękuję Wam za słowa wsparcia i otuchy. Wczoraj pochowaliśmy Nasze Maleństwa. Dziś ciężki dzień, jak wrócić do rzeczywistości... Pożegnam się z Wami, życzę Wam nudnych, bezstresowych ciąż, żebyście pozostały w takim samym gronie... Trzymam za Was kciuki!!
  20. E

    Lutóweczki 2014

    Witajcie dziewczyny, niestety nie mam dobrych wieści.... w środę okazało się, że moje trzy Fasolki jednak się rozmyśliły, po prostu serduszka przestały bić... Wczoraj miałam zabieg...nawet nie wiem co mam pisać...znowu się nie udało i na pewno nie prędko znów spróbuję, nie wiem jak miałabym...
  21. E

    Lutóweczki 2014

    Witajcie dziewczynki!! potrzebuję dziś dużej ilości kciuków!! o 19 mam wizytę :\ ale się denerwuję Oby wszystko z maleństwami było dobrze!!
  22. E

    Lutóweczki 2014

    Monila jestem cały czas :) wszystko u mnie dobrze, uspokoiłam się trochę, już się tak nie stresuję :) brzuszek mnie tylko pobolewa i siku chodzę co pięć minut, no ale z tym się muszę pogodzić. w środę wizyta, będą znowu nerwy
  23. E

    Wizyty u lekarzy, badania nasze usg

    Moje Trzy Fasolki :)
  24. E

    Lutóweczki 2014

    Dziękuję Wam za gratulacje. Ja na razie bardzo spokojnie do tego podchodzę, świadoma jestem, że wszystko może się zdarzyć... Mama Stacha mój mąż zareagował tak samo, że musimy kupić większy samochód :)
  25. E

    Lutóweczki 2014

    Verita dzięki, uwierz mnie też ciarki przeszły... bez żadnego wspomagania, zaszłam w ciążę w pierwszym cyklu staranek :) lekarz też jest w szoku, ale mówi, że to się zdarza, bardzo rzadko, ale się zdarza.
  26. E

    Lutóweczki 2014

    Hej dziewczynki..Jestem, wczoraj nie miałam już siły pisać... na wizycie okazało się, że jest jeszczejedno serduszko, więc będziemy mieli TROJACZKI!!!! szok, jeszcze teraz dojść do siebie nie mogę...wszystko jest ok, serduszka biją. No ale jest to ciąża bardzo wysokiego ryzyka, mam leżeć i...
  27. E

    Lutóweczki 2014

    Przepraszam:zawstydzona/y: postaram się już tak więcej nie robić:-) dzięki za kciuki!!
  28. E

    Lutóweczki 2014

    Jestem, jestem!! Cały czas Was czytam ale jakoś nie miałam weny na pisanie :zawstydzona/y: dziś o 17.20 mam wizytę, stres jak nie wiem, staram się czymś zająć, żeby nie myśleć...dam znać jak już będę po. Witam wszystkie nowe Lutóweczki, dużo nas już jest!!!!:-)
  29. E

    Lutóweczki 2014

    Oj ja też się dzisiaj objadłam!!! truskawki, arbuz, czereśnie, pychotka!! ja jeszcze wszystkie spodnie zapinam bez problemu :) ale rzeczywiście, w ostatniej ciąży brzuszek pojawił się dużo wcześniej, bo już w trzecim miesiącu. Teraz też pewnie szybko będzie widać:-D
  30. E

    Poznajmy sie :)

    Mam na imię Ewa, 27 lat z okolic Krakowa. Jestem szczęśliwą mężatką od pięciu lat. Mam kochaną czteroletnią córkę Martynkę. Jestem też mamą dwóch Aniołków... To moja czwarta ciąża, planowana, udało się w pierwszym cyklu staranek:-Dzresztą jak wszystkie moje ciąże. Tym razem okazało się, że będą...
Wróć
Do góry