• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyniki wyszukiwania dla pytania: *

  • Użytkownicy: biotter
  • Treść: Tematy, Wpisy
  • Sortuj według data
  1. biotter

    Lutowe mamy 2016

    ja pracuje w szpitalu, jestem pielęgniarką. niestety jest to oddział zakaźny. na szczęście teraz mamy mało pacjentów i nie zakaźnych... jak tylko potwierdzę ciąże (tzn zobaczę bijące serducho) to uciekam na wolne..
  2. biotter

    Lutowe mamy 2016

    smuga tylko... lekko pobrudzona bielizna... ale ja w pracy odpoczywam,; przynajmniej się staram. chcę dopracować przynajmniej do lipca; potem zobaczę jak się będę czuła...jeszcze mam tylko 3 dyżury do końca miesiąca..
  3. biotter

    Lutowe mamy 2016

    witam z pracy! ale wam dobrze z tym jedzeniem.. ja póki co nie mam nawet ochoty, po prostu się zmuszam bardziej niż mam na coś ochotę. śniadanie zjadłam w małych kęsach, obiadu nawet nie tknęłam i kolację już w pracy jakoś stłamsiłam jabłko... nie wiem czy przez stres, czy jak.. i aż się boję...
  4. biotter

    Lutowe mamy 2016

    dziękuję Bozienka... ja też liczę że będzie dobrze... dobra ja znikam do pracy.. do poklikania wieczorem...
  5. biotter

    Lutowe mamy 2016

    dzięki dziewczyny; jesteście kochane! mam nadzieję że to tak tylko na początku.. i wszystko się ułoży...
  6. biotter

    Lutowe mamy 2016

    jakby to powiedzieć, w moim przypadku ta ciąża to chyba ostatni dzwonek... długo długo zwlekałam z podjęciem jakiejkolwiek decyzji. i to nie chodziło o finanse, mieszkanie- bo jakoś tak sie w życiu stało że w tej kwestii nie mogę narzekać. bardziej o faceta... dopiero rok temu pojawił się taki...
  7. biotter

    Lutowe mamy 2016

    no nie bardzo żeśmy się zabezpieczali... nieraz gadaliśmy że jakby było nam dane że dziecko byłoby wcześniej, to ok, damy rade. no ale jak przyszło co do czego to nas przerosło.. w sensie mnie... rozklejam się jak nie wiem co! a zawsze byłam twarda, umiałam podejmować decyzje za naszą dwójkę...
  8. biotter

    Lutowe mamy 2016

    możesz możesz.. oczywiście że o ciążę, zaskoczyła mnie.. facetowi dopiero dzisiaj powiedziałam. choć tak nadmieniałam już kilka dni temu że okres sie spóźnił, że cos jest nie tak (obsypało mnie, i wróciła moja choroba lokomocyjna).... planowaliśmy dziecko ale tak jakoś za rok, może dwa, po...
  9. biotter

    Lutowe mamy 2016

    ja już po rozmowie z mężczyzną... chciałam być dzielna a cały czas ryczałam.. te hormony... i w sumie dalej nie wiem na czym stoję / stoimy! jutro ma przyjechać.. dzisiaj nie ma sensu; ja za chwilę do pracy... a on kilka godzin musiałby do mnie jechać..
  10. biotter

    Lutowe mamy 2016

    dziękuję Bozienka.. widzę że jesteś z mojego miasta rodzinnego... :tak:
  11. biotter

    Lutowe mamy 2016

    ja chodzę prywatnie, więc wie co przepisuje z badań ;) dzisiaj mam ciężki dzień, jeszcze przed pracą mam rozmowę z partnerem. aż się boję! trzymajcie kciuki, proszę!
  12. biotter

    Lutowe mamy 2016

    ja swoją ginekolog miałam na nfz; ale była dobra tylko do wypisywania recept i cytologii.. ciąży wiedziałam że jej nie powierzę. chodzę prywatnie. na szczęście dużo mnie nie wychodzi, bo jako ochrona zdrowia to mnie moja lekarka kasuje przez pół... :) jedynie badania niektóre muszę płacić na...
  13. biotter

    Lutowe mamy 2016

    nie no za dużo nie będę kupować.. ja jestem centuś krakowski! ;)
  14. biotter

    Lutowe mamy 2016

    dziękuję... będę wdzięczna.
  15. biotter

    Lutowe mamy 2016

    a ta wyprawka z nfz to nie ta wyprawka co sie dostaje jak sie wychodzi ze szpitala? muszę podpytać u mnie w szpitalu na położnictwie! bo jeśli to ta; to tam za wiele nie ma.. jakieś ksiażeczki i jakieś butelki...
  16. biotter

    Lutowe mamy 2016

    dzięki dziewczyny! ja coś tam mam pokupywane jakie,ś ciuszki, bo jak zaczął mi sie instynkt macierzyński to nie mogłam sie oprzeć ;) będę bazować na blogach jakiś mam, może podpowiedzą co i ile trzeba!
  17. biotter

    Lutowe mamy 2016

    ale macie fajnie z tymi ciuszkami od kogoś. u mnie w bliskiej rodzinie brak takich małych dzieci.. więc będę bazowała na kupnie. ale jestem tym przerażona, bo to moje pierwsze (takie na starość ;) ) i wczesniej też nie miałam kontaktu z noworodkami więc sie trochę stresuję.. co mam kupić, ile mi...
  18. biotter

    Lutowe mamy 2016

    w pracy jeszcze nie mówiłam szefowi o ciąży. wg mnie za wcześnie. zresztą ostatnio zaciążyła jedna osoba z naszej grupy i było nieciekawie, bo szef zaczął obwiniać ją o to że rozpadnie się przez to cały oddział (brak ludzi). Ja w sumie nie ukrywałam że w końcu chcę zajść w ciążę. Może z...
  19. biotter

    Lutowe mamy 2016

    Dziękuję za przywitanie! No ja też jeszcze w łóżeczku. Mam już drugą nieprzespaną noc! Przedostatniej nocy dostałam myślicielki i cała noc nad czymś usilnie myslałam i nie mogłam zasnąć; a rano do pracy! a tę noc nie umiałąm sie ułożyć w łózku; lubię spać na brzuchu i innej pozycji nie...
  20. biotter

    Lutowe mamy 2016

    u nas wreszcie słońce! deszczu i zimna mam dość.. od kilku dni chodzę w kurtce tak mi zimno! co dla mnie jest to dziwne, bo ja zawsze z tych ciepłolubnych... i nawet w zimie potrafię w pracy chłodzić sie klimą bo mi wiecznie gorąco! ;)
  21. biotter

    Lutowe mamy 2016

    Dziewczyny można dołaczyć? Dwie kreski już parę dni temu zobaczone, pierwsza wizyta za mną / nami... termin porodu będzie wyznaczany na nastepnej wizycie, ale koniec lutego, pierwsze dni marca!
Wróć
Do góry