Odebrałam dzisiaj wyniki i mam leukocyty 11,3 (norma 10) i TSH 0,16 (norma od 0,27). W Internetach piszą, że na początku ciąży leukocyty mogą być podwyższone a TSH obniżone. Powinnam się martwić i coś działać, czy nie jest źle?
Trochę się zdziwiłam, że nie mam odporności na toksoplazmozę...