Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hej Kochane długo nie pisałam. Jesteśmy już w domku. :) Wszystko jak narazie ok. :) Tylko jedna rzeczy mnie martwi przystawiam Mała do piersi a ona przez pierwsze 5 minut mruczy i steka co to może być?
A u mnie chyba zaczyna się poród. Śluzowy zabarwiony krwia mi leci co jakis czas ale skurcze póki co nieregularne. Więc licze i czekam aż będą regularne to pojade na izbe przyjęć.
Agica Dużo zdrowia dla córeczki a Tobie szybkiego i bezbolesnego rozwiązania. U mnie mimo odejscia czopu nic się nie rozkręciło. I też pewnie będę miała wywołanie. Tylko że w poniedziałek do szpitala ide.
Agica ja to po nocach nie śpie kręgosłup to mi odpada jednym słowem masakra. Ten leniuszek mój to jeszcze od rana do nocy boksuje mnie zero litości dla matki. A Ty jak się czujesz? Ziabusia i Agica ja wszystkiego próbowałam seksu schodow mycie okien spacery skakania na piłce i nic.
Ja jeszcze w dwupaku. :/ Zaparła się i nie chce wychodzić. I w poniedziałek pewnie jednak będę musiała do szpitala się zgłosić. I będzie listopadowa :( a najgorzej jak 1 listopada się urodzi. Nie lubię tej daty.
Jurczux zdrówka życzę. Ziabusia moje dziecię tez uparte 3 godzinny spacer nic nie pomógł. 31.10 mam się zgłosić do szpitala i boję się że wszystko rozegra się cesarką 1.11. Nawet nie wiem ile waży bo juz usg nie chcą robić. Bo trzy juz były na NFZ. A już w 32 tygodniu 2600g ważyła. To teraz...
Ziabusia z OM mam termin na 29.10. A z każdego usg co innego 10.10 16.10 i 23.10 wszystkie przemineły i nic. Dziś tez na wizycie ze szyjka zamknięta na 4 spusty. Agica damy rade ale najgorsze jest to ze coś czuje ze mimo wywoływania to się na cesarce u mnie skończy wiec tylko niepotrzebnie...
Patka dobrze że już wszystko ok z małą. Cowinisia gratuluję :) Ja nadal nierozpakowana mała mnie non stop boksuje. Ja już nie wytrzymam tego czekania. W poniedziałek mam wizytę może coś się wyjaśni. Jeszcze z tych nerwów to mi serce zaczyna przystawać.
Tekila dzielna dziewczyna z Ciebie ja bym chyba nie wytrzymała. Trzymam kciuki aby się wszystko rozkręciło i dzidziuś był niedługo z Tobą. :* A mnie w nocy trochę łapały bóle jak na miesiaczkę ale nadal nie trzymaja się długo i są nieregularne więc nawet nie ma szans póki co na poród. Wczoraj to...
Oj dziewczyny widzę że te nasze dzieci uparte i nie chcą wyjść. Ja już nie wiem ja to niedługo osiwieje. Już wszystkiego probowałam i sprzątania i chodzenia długo. Mała tylko kopie jak szalona ale wyjść nie zamierza i do wizyty do poniedziałku zwariuje chyba a najgorzej jak znów na wizycie...
Tekila to chociaż jeden plus że na sali jednoosobowej. :) też bym chociaż ale pewnie trafie na wieloosobową jak co do czego przyjdzie. Może coś się u Ciebie ruszy. Bo u mnie nadal ani widu ani słychu. Coraz cięższa mała jest że nie mogę w ogóle spać. A położna i tak powiedziała że będziemy...
Gratulacje dziewczyny piękne maluszki. :) Ja też czekam na poród i chyba się nie doczekam. Skurcze na ktg są którym nie czuje ale nie są to skurcze na wskazanie do szpitala. Małej za dobrze w brzuchu. Poniedziałek wizytę mam może coś się ruszy mam nadzieje
Ja dziś mam termin z usg. Ani widu ani słychu porodu tylko koło 23 codziennie skurcze które po godzinie mijaja i nie są regularne. Mała coraz bardziej się rozpycha bo ma mało miejsca. I niedługo to ja już zwariuje. Już malutka bym chciała przytulić. Bo na ostatniej wizycie mała główką bardzo...
Marlenka gratulacje A u mnie ciągle ten tępy ból w okolicy krzyżowej i żadnych innych objawów. Nie doczekam się tego porodu. Chyba za wygodnie tej młodej damie w brzuchu. A od 23 do 1 zawsze tańczy w brzuchu.
Dzięki dziewczyny. Wiola gratulacje. :) Nie zdecyduje się na usg 3d bo już jest trochę za późno 33 tydzień wg OM a wg usg z 32 tyg to teraz by był 35 tydzień bo o 2 tyg starsze dzieciątko. A już i spore bo 2594g i ułożenie główkowo podłużne ma. Najważniejsze że zdrowe i najwyżej będzie ciekawa...
Bo to jest w tym szpitalu dziwnie zorganizowane. Kontrole mam oddzielnie ze swoim stałym lekarzem. A usg jest 2 piętra wyżej trzeba na usg oddzielnie sie zapisywać. I co usg to inny lekarz który akurat jest wolny z oddziału. Mimo że wg rozpiski na drzwiach powinnien przyjmować lekarz z danego dnia.
Bo mąż się nastawił na córeczke a co będzie jak wyjdzie syn? :) Żartuje trochę. Dlatego pokupowałam uniwersalne rzeczy ale rodzina nastawiła się na kolor różowy i co rusz jakiś komplet różowy do mnie trafia. Czy zdecydować się na usg 3D czy to nie ma sensu. Jak myślicie?