Ja też bardzo chciałam karmić piersią. Pokarm miałam od razu ale Młoda miała problem z wędzidełkiem, męczyła się przy ssaniu i zasypiała po 5min. Po powrocie do domu odciągałam swój pokarm laktatorem ale było go mało, Mała nie ssała piersi to i produkcji nie było, a laktator nie dawał rady...