reklama

Ciężarówki z nerwicą

reklama
Hej wszystkim. Dawno mnie tu nie było, a chciałam Wam kilka przydatnych rzeczy powiedzieć. (Przypomnę krótko: cała ciąża na lekach, wenlafaksyna najpierw 75, potem 50 mg.) Mój mały skończył 10 tygodni, rozwija się prawidłowo, wszystko jest w porządku. Żadnego wzmożonego napięcia mięśniowego, autyzmu czy innych bajek ;) Karmię odciągniętym pokarmem, bo niestety synek nie umie ssać. Mamom mogę polecić stronę e-lactacina.com gdzie można sprawdzić czy brany w trakcie karmienia lek jest bezpieczny i polecam także kontakt z tzw. laktaceutą, który rozwieje wszelkie wątpliwości.
Ja się czuję średnio, raz lepiej, raz gorzej. Musiałam odrobinę zwiększyć dawkę, ale jest w miarę stabilnie. Generalnie nie widzę zbytniej różnicy po porodzie, poza tym, że przed ciążą brałam aż 225 mg leku :)
Hej! Super, że się odzywasz! Takie wiadomości napawają mnie optymizmem :)
Jak się czułaś w ciąży mimo brania leku? Nie mogę doczekać się już porodu a do maja jeszcze trochę :/
Po porodzie tak jak Oliwka83 prawdopodobnie będę przyjmować leki... o ile nie będę musiała wcześniej tego uczynić...
 
Hmmm... Może faktycznie pogoda ma jakiś wpływ na nas. Albo po prostu próbuje się tak tylko pocieszać..
A reszta Kobietek jak się miewa? Macie dobre samopoczucie? Czy podobnie jak my?
Ja jestem strasznie wrażliwa na takie skoki ciśnienia. Jak wieje wiatr to mam też dziwne zawroty głowy co niestety powoduje niepokój więc czekam na wiosnę albo prawdziwa zimę :D
 
Hej wszystkim. Dawno mnie tu nie było, a chciałam Wam kilka przydatnych rzeczy powiedzieć. (Przypomnę krótko: cała ciąża na lekach, wenlafaksyna najpierw 75, potem 50 mg.) Mój mały skończył 10 tygodni, rozwija się prawidłowo, wszystko jest w porządku. Żadnego wzmożonego napięcia mięśniowego, autyzmu czy innych bajek ;) Karmię odciągniętym pokarmem, bo niestety synek nie umie ssać. Mamom mogę polecić stronę e-lactacina.com gdzie można sprawdzić czy brany w trakcie karmienia lek jest bezpieczny i polecam także kontakt z tzw. laktaceutą, który rozwieje wszelkie wątpliwości.
Ja się czuję średnio, raz lepiej, raz gorzej. Musiałam odrobinę zwiększyć dawkę, ale jest w miarę stabilnie. Generalnie nie widzę zbytniej różnicy po porodzie, poza tym, że przed ciążą brałam aż 225 mg leku :)
Kiedy rodziłaś? :) moja Córeczka też ma 10 tygodni :)
 
Hej :) Fajnie, ze się odezwałaś. Ja jestem na sertralinie i ostatnio tez jeszcze rozmawiałam z położną laktacyjną. Tez mówiła, żebym się nie obawiała i tez podała mi ten adres strony. A jak się czułaś zaraz po porodzie? Dużo zwiększyłas dawkę? Może jeszcze się nie rozkręciła na dobre.
Po porodzie czułam się całkiem okej. Były dni kiedy wyłam razem z dzieckiem, ale to taki typowy baby blues, wynikający z mega niewyspania. Teraz mały jest już fajniejszy, więcej śpi i próbuje gugać coś do nas. Zwiększyłam dawkę jedynie o 12,5 mg, więc teraz biorę 62,5. Ja przy tym małym zwiększeniu dawki już widzę sporą różnicę. Ostatnio miałam gorsze dni, ale jest już lepiej
 
Hej! Super, że się odzywasz! Takie wiadomości napawają mnie optymizmem :)
Jak się czułaś w ciąży mimo brania leku? Nie mogę doczekać się już porodu a do maja jeszcze trochę :/
Po porodzie tak jak Oliwka83 prawdopodobnie będę przyjmować leki... o ile nie będę musiała wcześniej tego uczynić...
W ciąży czułam się znośnie, były dni lepsze i dni gorsze, ale dawałam jakoś radę
 
Po porodzie czułam się całkiem okej. Były dni kiedy wyłam razem z dzieckiem, ale to taki typowy baby blues, wynikający z mega niewyspania. Teraz mały jest już fajniejszy, więcej śpi i próbuje gugać coś do nas. Zwiększyłam dawkę jedynie o 12,5 mg, więc teraz biorę 62,5. Ja przy tym małym zwiększeniu dawki już widzę sporą różnicę. Ostatnio miałam gorsze dni, ale jest już lepiej
To dobrze, ze lepiej :) A dawka nie jest duża. Trzymaj się!
 
reklama
Hej wszystkim. Dawno mnie tu nie było, a chciałam Wam kilka przydatnych rzeczy powiedzieć. (Przypomnę krótko: cała ciąża na lekach, wenlafaksyna najpierw 75, potem 50 mg.) Mój mały skończył 10 tygodni, rozwija się prawidłowo, wszystko jest w porządku. Żadnego wzmożonego napięcia mięśniowego, autyzmu czy innych bajek ;) Karmię odciągniętym pokarmem, bo niestety synek nie umie ssać. Mamom mogę polecić stronę e-lactacina.com gdzie można sprawdzić czy brany w trakcie karmienia lek jest bezpieczny i polecam także kontakt z tzw. laktaceutą, który rozwieje wszelkie wątpliwości.
Ja się czuję średnio, raz lepiej, raz gorzej. Musiałam odrobinę zwiększyć dawkę, ale jest w miarę stabilnie. Generalnie nie widzę zbytniej różnicy po porodzie, poza tym, że przed ciążą brałam aż 225 mg leku :)
Mogę na prv? Przed ciążami też brałam wenlafaksyne, teraz nic, ale będę musiała wrócić do leków, mam kilka pytań
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry