O widzisz, a mamaginekolog sprzedaje za ponad sto złotych wyprawki do szpitala ze 100% bawełny, którą można prać w 90’, bo tylko wtedy zabije się zarazki przyniesione ze szpitala :laugh2: I te jej ciuszki są zwykłe, białe. Ale klientki kupują, bo wierzą, że co było w szpitalu, to albo wygotować...