Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ale woda obniża wynik, tak samo chodzenie, dlatego zaleca się siedzieć przez te 2 godziny. Miałam cukrzycę w ciąży i po każdym skoku cukru wypijałam wodę litrami.
Jesteś na skraju normy. Ja miałam wyższy po 2h. 172 chyba. Zmierz sobie cukier 2h po obiedzie, jak rośnie to zgłoś lekarzowi. I pilnuj cukru, bo im dalej, tym gorzej i może szaleć mimo, że teraz jest ok.
Mój okruszek ma lekko ponad 6kg ;) 4 miesiące stuknęły 4. Obraca się na brzuch i z powrotem. Zaczał podnosić pupę i odpycha się nogami. Na brzuszku kręci się jak w zegarku. Przewijak poszedł w odstawke. A o ile pampersa da zmienić tak ubieranie po kąpieli to nie lada wyczyn, bo się obraca [emoji23]
Ale czad, gratuluję synka w takim razie ;) Czas tak szybko leci, że za moment będziesz go tuliła ;)
Hubert za 3 dni skończy 4 miesiące [emoji44][emoji44] Nie wiem kiedy to zleciało ;) Zaczął się obracać na brzuch i w ogóle to już "poważny facet jest" ;)
Mój diabetolog kazał zjeść ostatni posiłek o 21.30 a insulinę brać o 22. Ale tak naprawdę to trzeba wyczuć swój organizm, jesli nie ma ketonów w moczu a cukier na czczo po insulinie jest dobry bez ostatniego posiłku a z posiłkiem jest za wysoki to albo trzeba zwiększyć dawkę insuliny albo...
Ja Wam tylko napiszę, że na 6 tygodni Hubert miał niecałe 5kg. Waga urodzeniowa 3130 i spadek do 2920g. Teraz nie wiem, ma już 10 tygodni i nie był ważony od szczepienia. Ale dziwnie się czyta, że jakis maluch konczy miesiąc, kiedy mój ma 2 i pół [emoji12]
Dzisiaj mija 2 miesiące od porodu. I powiem Wam, że ja wyszłam ze szpitala już będąc na minusie. Przytyłam w ciąży 5kg, 2 tygodnie po porodzie było -10kg. I tak stałam. A dzisiaj stanęłam na wadze i okazało się, że znowu spada. W tej chwili jest -12. Jeszcze z 5kg bym chciała zrzucić. Tragedii...
Rodziłam na początku lipca. Zaczęłam od patologii ciąży - opieka super. Porodówka to samo, położniczy tez. Nie ma na co narzekac. No oprocz jedzenia. Masakra. Jak jesteś z Olsztyna to masz o tyle lepiej, że ktoś może dowiezc. Ja mialam do domu 100km ;) Ale mąż i tak codziennie przywoził mi...
Jako już rozpakowana tak się zastanawiam... Robić krzywą czy nie? Dostałam zalecenie od lekarza, żeby ją zrobić 6 tygodni po porodzie. Cukry mam dobre i sama nie wiem...
Ja się czuję super, jakbym nie rodziła. Zeszło mi całe 1,5 godziny. Miałam lekki poród. Po dwóch godzinach wstałam pod prysznic, zjadłam kolację i poszłam na położniczy pchając "mydelniczkę" z dzieckiem :)
U mnie to było tak, że im bardziej dietetyczna była kolacja tym wyzszy cukier na czczo. Po prostu spadał sobie w nocy a w końcu robił wyrzut w górę. Tak samo jak po wstaniu od razu nie zjadłam sniadania. Na czczo mogl byc dobry ale potem rosł sam z siebie.
Dzisiaj 4j insuliny i na czczo 74...
U mnie to było tak, że im bardziej dietetyczna była kolacja tym wyzszy cukier na czczo. Po prostu spadał sobie w nocy a w końcu robił wyrzut w górę. Tak samo jak po wstaniu od razu nie zjadłam sniadania. Na czczo mogl byc dobry ale potem rosł sam z siebie.
Dzisiaj 4j insuliny i na czczo 74...
Od kiedy lekarz powiedział, że mogą spaść [emoji23][emoji23] czyli jakoś po poniedziałku. Kazał zmniejszać insulinę. Dzisiaj 73, zmniejszam do 5j. Ale jak rano wstaję, to czuję się jakbym piła glukozę. Sam cukier.
Godzinę od rozpoczęcia jedzenia. Tak jest też w książeczce od glukometru.
Mój rekord cukrowy to 207. Teraz z pomocą insuliny trzymam cukry w ryzach. Lekarz kazał tylko zmniejszać insulinę w razie jakby cukry na czczo spadły, to podobno normalne przed samym porodem.
Miło, że o nas pamiętasz i się odezwałaś :)
Ostatnio zastanawiałam się co tam słychać u Ciebie, u Zuzki, ukmamy i natki30 (nie pamietam dokładnych nicków).
Ja też się kulam ale to już kwestia dni :)
U mnie w 38+1 waga identyczna była :) rozwarcie było na opuszek palca a dzisiaj już na 2 palce, więc nie łam się :) Dzisiaj mam 38+5 a we wtorek do szpitala.
Ja tak mam. Wiecznie chce mi się siku jakbym wypiła 5l wody a potem okazuje się, że tylko troszeczkę mi się chciało albo mam problem "wydusić". A mocz badałam i jest wręcz książkowy.