• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyniki wyszukiwania dla pytania: *

  • Użytkownicy: Justynas04
  • Treść: Tematy, Wpisy
  • Sortuj według data
  1. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Witaj w takim razie w gronie matek wariatek :laugh2:ja też ciągle bez podstaw mam jakieś wątpliwości, więc w pełni cię rozumiem. Ja miałam usg wczoraj a najchętniej poszłabym znowu w poniedziałek tak dla pewności :tak:
  2. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Ja bym pojechała gdziekolwiek można, czy to przychodnia Szpital czy cokolwiek innego i tak jak dziewczyny piszą chociaż żeby luteina byla
  3. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Ale wam dobrze, ja kolejna wizyta dopiero 21.01... Chyba zwiariuje do tej pory i kupię sobie stetoskop hihi:-) :)
  4. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Według Om to wesoła historia, bo ostatnia miesiączkę miałam 15.08.2018, więc z niej mi nic nie wyliczy, także u mnie ciąża jest jedynie po tym co widzę na ekranie, więc się nie martw zawczasu
  5. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Bardzo mi przykro kochana  :(:(nasteonym razem na pewno się uda..
  6. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Według tego usg 7t1d
  7. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Ja w sumie też nie mam aż takiego apetytu, mam jakieś zachcianki np jakieś słodkie i inne, ale Ci powiem że jak nie zjem, to aż mnie ssie. A wymiotowalam od początku jakieś 4 razy
  8. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Bo to jest lekarz jak każdy inny! I nie musisz sobie powtarzać, bo tak jest! Nie dźwigaj i dbaj o siebie. I jak masz taką możliwość to od razu myk na l4. Zdrowia i dziecka nic nam nie zwróci, a ciąża mimo że nie choroba to szczególny czas;):)
  9. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Ojjj to też jest opcja, że bym wykitowala... Odmówić sobie schabowego....
  10. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Ja się pochwalę - usg z dzisiaj :happy:
  11. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Az tak źle z tą dieta?
  12. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Wiec dlatego właśnie bym do niego poszła.. Dla niego Ty rozebrana nie robisz wrażenia, jest lekarzem i nie jedno już widział. A jeśli ma fach w ręku i jest szczery, to myślę, że taki specjalista jest najlepszy :wink: będzie dobrze :rolleyes:
  13. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Może być od podniesienia, mi od razu ginekolog zabronił przemeczac się, dźwigać, wieszać firanki i tym podobne.. We wczesnej ciąży lepiej dmuchać na zimne.
  14. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Ja mam jakoś 7t1d według dzisiejszego usg i cukier też 93, ale lekarz nic na ten temat nie powiedział? Wpisał i bez słowa poszło dalej. Ile ma maluszek cm?
  15. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Chyba poszłabym do kolegi ginekologa. Wszak to lekarz ijesli jest dobry, to czemu z tego nie skorzystać... Zawsze to nie owinie w bawełnę i będzie chciał żeby było dobrze
  16. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Który masz tydzień? Usg było?
  17. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Przykra historia z pięknym zakończeniem... Gratuluję, że w końcu się udało. I masz rację ludzie narzekają na koszty (ja również), ale nie mają porównania do tego, co przeszłas Ty. Nudnej i leniwej ciąży życzę ;-) ;)
  18. J

    Sierpniowe mamy 2019

    U mnie z objawów - piersi - bolą jak diabli.. Czasami pobolewa brzuch i na samym początku kręgosłup odmawiał posłuszeństwa. No i słodkie mogę jeść, a przed ciąża nie mogłam patrzeć :-) :)
  19. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Ojjj ja często mam taką niemoc albo zawroty głowy... Dlatego od razu poszłam na l4.. Dziewczyny meeeeeeega stres dzisiaj lekarz :sad:
  20. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Co do prywatnej opieki. W pierwszej ciąży chodziłam na NFZ i nie narzekam, gdy się pojawiły komplikacje, tj. bardzo sprzeczne wyniki toksoplazmozy, to od razu dostałam skierowanie na Poznań na wydział chorób tropikalnych i pasozytniczych. Wszystko wtedy za free oprócz prenatalnych (koszt 280zl)...
  21. J

    Sierpniowe mamy 2019

    U mnie odwrotnie same chłopy więc po cichu liczę na corcie.. Za to mąż do brzucha ciągle mówi Oliwer heh, będzie co będzie, byleby bez komplikacji :-p
  22. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Dlatego ja się chyba cieszę, że nie robiłam bety, bo chyba bym zwariowała...i tak już fisiuje..
  23. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Ja już w 5t6d słyszałam jak bije więc ty też na pewno usłyszysz już nie mogę się doczekać...
  24. J

    Sierpniowe mamy 2019

    A mi miesiączki by wyszedł 18 tydzień hehe, ale według usg jutro będzie równo 8 tydzień
  25. J

    Sierpniowe mamy 2019

    To bedzi To będziemy razem za siebie trzymać kciuki :laugh2: który Ci wychodzi tydzień?
  26. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Ja też robię te konieczne, ale wciąż źle myśli krążą po głowie.
  27. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Ja właśnie ani razu nie robiłam bety, bo od razu po wykonaniu testu, tego samego dnia poszłam do ginekologa. Miałam przed oczami wizję choroby nowotworowej po pozytywnym teście, bo byłam święcie przekonana, że jeśli od sierpnia nie miałam okresu, co miesiąc test, a nagle w grudniu wychodzi...
  28. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Dziewczyny! Czy wy też tak macie, ze się tak strasznie boicie badań? Jutro mam wizytę, a ja po prostu chodzę jak struta, bojąc się że coś nie tak... :frown: nie mogę przezwyciężyć tych myśli :no:
  29. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Ja jak słodycze mogły dla mnie nie istniec, tak teraz żelki Haribo, 7daysy i Michalki z orzechami:D Poza tym tak jak ktoś wyżej: kabanosy mmmmm... Już nie mogę się doczekać czwartkowej wizyty. ;)
  30. J

    Sierpniowe mamy 2019

    Prywatnie..
Wróć
Do góry