haha, skąd ja to znam :) Moja kotka też pcha się do wózka, kocur już nie, ale ona testuje kombajn :)
U mnie co prawda termin na 18.07, ale prócz lekkich "bóli" okresowych, pachwin (co do okresowych to raptem 2 razy), to nic się nie dzieje. Staram się nie nakręcać, tylko cierpliwie czekać.