I szczerze… ja jestem etatowcem (i chyba frajerem siedzącym w ciąży na bezpłatnym wychowawczym ;) ) ale mąż ma firmę, dużą. I bardzo mu odradzam zatrudnianie kobiet bo zwyczajnie jest to dla firmy (a wiec dla nas) mniej opłacalne. Mężczyźni nie nadużywają tak zwolnień, mają o wieeeeele mniejsze...