Nie ma co zazdrościć. Przez parę mcy leżałam i płakałam w poduszkę z bezsilności. Jedyną aktywność dojście do toalety było. Tak źle tą ciążę przechodzę. Teraz z kolei rak dziecko uciska że ręce nogi odbiera . Rodzić będę państwowo. A imię mój syn wybrał bo jest przecież starszym bratem A to...