reklama

Październikowe mamy 2020

reklama
Dziewczyny, tokofobia czyli paniczny lęk przed porodem, lęk o życie swoje lub dziecka jest wskazaniem do cc, wystarczy wizyta i zaświadczenie od psychiatry. Może je podważyć tylko inny psychiatra, ginekolog nie.
Tak racja ale ja akurat przed pierwszym porodem nie dostałam tego zaświadczenia jakoś mało przekonywujące byłam.
No i ja się bólu nie bałam bo mam wysoki próg bólu tylko bałam się komplikacji po naturalnym.
Skandal, to późne żywienie po operacjach to jest jakiś mit z dawnych czasów.
Nie do końca taki mit jeśli chodzi o znieczulenie ogólne
Miałam 2 zabiegi w narkozie ogólnej i strasznie rzygalam jakbym coś zjadła to byłoby jeszcze gorzej.
Potem przeciwbólowo podawali mi opioidy i to też miało działanie takie że było mi niedobrze. Tak że po zabiegach w znieczuleniu ogólnym i przeciwbólowe może działać wymiotnie i sam anestetyk

Jeśli chodzi o nie ogólne znieczulenia jak przy większości cesarek to rzeczywiście dziwne. Ale może obawiają się komplikacji z powtórnym zabiegiem i tak się zabezpieczają ale to ekstremalnie rzadkie sytuacje
 
Kefir, migdaly, kisiel z siemienia lnianego, spanie z głową wysoko. Są jakieś pozycje jogi, które łagodzą zgagę. Ja w 3 trymestrze brałam gaviscon bo już miałam dość. Najczęściej pomagał :)
Ok, dzięki , będę próbować . Nigdy nie miałam z tym problemu , a teraz co rusz mimo , że nie jem z okazji ciąży dużo bo apetyt na razie mam obniżony...ale zauważyłam , że po niektórych rzeczach zgaga się nasila ,więc odstawiłam je.
Zaparzylam siemię i przetestuje .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry