8Ania8
Fanka BB :)
Ja myślę, że po porodzie będe chciała widzieć tylko mojego faceta i moją mamę. Wszyscy powinni moim zdaniem to uszanować.Ja to bym tak powiedziała, ale synuś zaraz mamusie powiadomi. Ona będzie pierwsza przede mną w szpitalu Hehe
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja myślę, że po porodzie będe chciała widzieć tylko mojego faceta i moją mamę. Wszyscy powinni moim zdaniem to uszanować.Ja to bym tak powiedziała, ale synuś zaraz mamusie powiadomi. Ona będzie pierwsza przede mną w szpitalu Hehe
Ale Ty mówisz o wymiotach zaraz po, ona nie jadła 2 dni. Nawet jak sie wymiotuje, to ja uważam, że lepiej jest mieć czym niż sam odruch a nie masz czym lub żółcią, dla mnie to duzo gorsze jest.Tak racja ale ja akurat przed pierwszym porodem nie dostałam tego zaświadczenia jakoś mało przekonywujące byłam.
No i ja się bólu nie bałam bo mam wysoki próg bólu tylko bałam się komplikacji po naturalnym. Nie do końca taki mit jeśli chodzi o znieczulenie ogólne
Miałam 2 zabiegi w narkozie ogólnej i strasznie rzygalam jakbym coś zjadła to byłoby jeszcze gorzej.
Potem przeciwbólowo podawali mi opioidy i to też miało działanie takie że było mi niedobrze. Tak że po zabiegach w znieczuleniu ogólnym i przeciwbólowe może działać wymiotnie i sam anestetyk
Jeśli chodzi o nie ogólne znieczulenia jak przy większości cesarek to rzeczywiście dziwne. Ale może obawiają się komplikacji z powtórnym zabiegiem i tak się zabezpieczają ale to ekstremalnie rzadkie sytuacje
No to się może utrzymywać trochę nie koniecznie zaraz po. Ale po 24h to już norma że można coś zjeśćAle Ty mówisz o wymiotach zaraz po, ona nie jadła 2 dni. Nawet jak sie wymiotuje, to ja uważam, że lepiej jest mieć czym niż sam odruch a nie masz czym lub żółcią, dla mnie to duzo gorsze jest.
Ok, dzięki , będę próbować . Nigdy nie miałam z tym problemu , a teraz co rusz mimo , że nie jem z okazji ciąży dużo bo apetyt na razie mam obniżony...ale zauważyłam , że po niektórych rzeczach zgaga się nasila ,więc odstawiłam je.
Zaparzylam siemię i przetestuje .
Ale Ty mówisz o wymiotach zaraz po, ona nie jadła 2 dni. Nawet jak sie wymiotuje, to ja uważam, że lepiej jest mieć czym niż sam odruch a nie masz czym lub żółcią, dla mnie to duzo gorsze jest.
Ok, dzięki , będę próbować . Nigdy nie miałam z tym problemu , a teraz co rusz mimo , że nie jem z okazji ciąży dużo bo apetyt na razie mam obniżony...ale zauważyłam , że po niektórych rzeczach zgaga się nasila ,więc odstawiłam je.
Zaparzylam siemię i przetestuje .
ja mam chorobę lokomocyjna, więc jestem specem od wymiotówNo to się może utrzymywać trochę nie koniecznie zaraz po. Ale po 24h to już norma że można coś zjeść
No i żółcią nie wymiotuje się długo
A pełnym żołądkiem to już gorzej
Dla mnie to właśnie dużo gorsza sytuacja
I jak nie mam czym to jest koszmar. W wytycznych jest, że po operacjach innych niż brzuszne jak najszybciej nalezy wprowadzać posiłki, a przed operacją 2 godziny mozna wypić płyn bogatowęglowodanowy.Barszcz biały może być na zakwasie z mąki pszennej, ale równie dobrze na zwykłym lub kwaśnym mleku, na kapuście kiszonej. Żurek przygotowuje się przede wszystkim na zakwasie z mąki żytniej, a jego smak i wygląd bywa różny.Czym się w sumie różni barszcz biały od żurku?
No to ja ci powiem ze mega się cieszę że mi zabronili jeść bo by się źle to skończyłoja mam chorobę lokomocyjna, więc jestem specem od wymiotówI jak nie mam czym to jest koszmar. W wytycznych jest, że po operacjach innych niż brzuszne jak najszybciej nalezy wprowadzać posiłki, a przed operacją 2 godziny mozna wypić płyn bogatowęglowodanowy.
Ja bym pewnie pogoniłaBarszcz biały może być na zakwasie z mąki pszennej, ale równie dobrze na zwykłym lub kwaśnym mleku, na kapuście kiszonej. Żurek przygotowuje się przede wszystkim na zakwasie z mąki żytniej, a jego smak i wygląd bywa różny.
Moja matka raz zrobiła barszczożur - do mojego żurku na zakwasie dodała barszcz biały z proszku...
@8Ania8 - pierwszy dzień po nocnym cc w szpitalu i kto niezapowiedziany mnie odwiedza i robi zdjęcia na pamiątkę? Teściowa![]()