Ja do 17 w pracy, mam nadziejęm, że nie dłużej, na szczęście wymigałam się od imprezy, bo nie dałabym rady, normalnie jestem nocną sową i chodzę spać koło 2/3 w nocy, teraz 23 i oczy się kleją, cały czas ziewam, nikt u mnie jeszcze oprócz męża nie wie o ciąży, więc jak pytają co ja taka zmęczona...