Hej dziewczyny, wczoraj trafiłam na forum. Poczytałam początek, ale chyba nie dam rady nadrobić. Mam nadzieję, że zostanę do końca, ale podchdzę z dystansem, jeszcze boję się cieszyć, bo nie chcę się rozczarować.
Przytulam mamy po stracie.
Zaczynam panikować i stwierdziłam, że podpytam Was...