Nie potrafię spać z dziećmi,ciągle się przebudzam i staram się żeby było im najwygodniej, rączki luźno, aby przypadkiem na nich nie chuchać itp. Dla mnie osobiście- tragedia. Mąż też się męczy i woli spać na sofie zgięty w pół ;)
Starszak miał 7,5 miesiąca, młodszy 6 miesięcy jak opuścili naszą...