kciuki za Leo.
As fajnie, że widać postępy.
Annte pamiętasz jak ja narzekałam, ze mój H bardzo źle sypia? doszło do tego, że prawie wcale w nocy nie spałam, bo mając problemy z zasypianiem nie zdążyłam usnąć po Jego ululaniu, a On już się budził kolejny raz. z nocy na noc robiło się co raz...