Rany, już jutro ruszam do szpitala...:szok: Pierwszy dzień będą pewnie jakieś badania, obserwacja i mam ogromną nadzieję, że moja Niunia będzie z nami do końca tego tygodnia. Liczę się z tym, że będzie booooleć, ale chciałabym mieć takie pozytywne wspomnienia jak Agnes92 czy -Aia- :)