Księga Dziecka jest mniej o planowaniu, jakimś takim sztywnym, a raczej o obserwowaniu siebie, dziecka, potrzeb, wydarzeń. Bardzo uwalniająca, bo nie narzuca sztywnych rozwiązań (które, jeśli się nie udają, bardzo łatwo mogą spowodować frustrację), ale podaje kilka możliwych, które można sobie...