Gdzieś mi się przewinęła informacja, że komuś wyniki krwi poprawiły/złagodziły ryzyko chorób genetycznych dziecka. Przeważnie bywa odwrotnie, ale moje nie wyglądają źle, choć skonsultuje je z lekarzem w najbliższą środę. Któraś z was miała taką sytuację?
Crl 65mm, NT 3,5