reklama

Amniopunkcja robić czy nie?

Dołączył(a)
8 Maj 2019
Postów
12
Rozwiązania
0
Dziękuję za poradę.to moja pierwsza ciaza i jestem trochę nieogarnieta....
 
reklama
Dołączył(a)
8 Maj 2019
Postów
12
Rozwiązania
0
A jak mi ktoś powie że ciaza to cudny stan i w ogóle to się popukam w czolko...to najbardziej zestresowany czas w moim życiu.miesniak .krwiak i teraz jeszcze ta zła pappa
 
Dołączył(a)
8 Maj 2019
Postów
7
Rozwiązania
0
Cześć. Jestem świeżo po amniopunkcji. ryzyko trisomii 18 1:98 a trisomii 21 1:200.
USG w 12 tc oraz w 18tc nie wzbudziło nawet najmniejszych podejrzeń u lekarza, ale ze względu na bardzo słabą biochemię lekarz zdecydował o amniopunkcji. Zdecydowaliśmy się na badanie, ale najgorsze to czekanie na wynik... i ta niepewność czy maleństwo jest zdrowe.
 
Dołączył(a)
8 Maj 2019
Postów
12
Rozwiązania
0
ja chyba odpuszczę amnio, i tak żadnych wad genetycznych się nie leczy , nie miałabym odwagi by usunąć ciążę ze względu na wady , więc co ma być to będzie trudno... trzymam za Was kciuki , dobrze że jest takie miejsce gdzie można się wygadać ...
 

Elmirka0207

Początkująca w BB
Dołączył(a)
25 Kwiecień 2019
Postów
21
Rozwiązania
0
A jak mi ktoś powie że ciaza to cudny stan i w ogóle to się popukam w czolko...to najbardziej zestresowany czas w moim życiu.miesniak .krwiak i teraz jeszcze ta zła pappa
Zależy kto jak ciążę przechodzi, dla niektórych to naprawdę cudny stan pod warunkiem, że nie dzieje się nic niepokojącego.
Ale wystarczy choćby małe ziarno niepewności i człowiek myśli cały czas co będzie, jak będzie i szuka nadziei na każdym kroku.
 

Elmirka0207

Początkująca w BB
Dołączył(a)
25 Kwiecień 2019
Postów
21
Rozwiązania
0
Cześć. Jestem świeżo po amniopunkcji. ryzyko trisomii 18 1:98 a trisomii 21 1:200.
USG w 12 tc oraz w 18tc nie wzbudziło nawet najmniejszych podejrzeń u lekarza, ale ze względu na bardzo słabą biochemię lekarz zdecydował o amniopunkcji. Zdecydowaliśmy się na badanie, ale najgorsze to czekanie na wynik... i ta niepewność czy maleństwo jest zdrowe.

Spokoju w oczekiwaniu i dobrego wyniku!
Ps. Jeśli mogę zapytać to jakie mialas wyniki z biochemii?
 

Elmirka0207

Początkująca w BB
Dołączył(a)
25 Kwiecień 2019
Postów
21
Rozwiązania
0
ja chyba odpuszczę amnio, i tak żadnych wad genetycznych się nie leczy , nie miałabym odwagi by usunąć ciążę ze względu na wady , więc co ma być to będzie trudno... trzymam za Was kciuki , dobrze że jest takie miejsce gdzie można się wygadać ...
My też taką decyzję podjęliśmy. Teraz czekamy na drugie prenatalne i modlę się, żeby były w porządku.
Tobie życzę naprawdę wszystkiego co dobre, spokoju przede wszystkim!
Choć wiem, że nie tak łatwo go czasem znaleźć, ale faktycznie pomaga to, że można się tutaj wypisać ;)
 
Dołączył(a)
8 Maj 2019
Postów
7
Rozwiązania
0
Spokoju w oczekiwaniu i dobrego wyniku!
Ps. Jeśli mogę zapytać to jakie mialas wyniki z biochemii?
u mnie bardzo niskie PAPP-a 0,003 MoM i podobno to zaważyło o całym wyniku.
nie wiem czy problemy z tarczycą i astma mogły mieć na to wpływ, w dodatku pierwszy trymestr byłam wiecznie przeziębiona...
Trzymam kciuki i modlę za wszystkie Przyszłe Mamy, które przeżywają to samo. Musi być dobrze :)
 
Ostatnia edycja:
Dołączył(a)
8 Maj 2019
Postów
7
Rozwiązania
0
ja chyba odpuszczę amnio, i tak żadnych wad genetycznych się nie leczy , nie miałabym odwagi by usunąć ciążę ze względu na wady , więc co ma być to będzie trudno... trzymam za Was kciuki , dobrze że jest takie miejsce gdzie można się wygadać ...
też się zastanawiałam nad amnio (nawet w dniu badania) ale doszłam do wniosku, że chcę wiedzieć jeśli coś jest nie tak... pewna jestem tylko jednego, że żadne przerwanie ciąży nie wchodzi, w grę
chociaż jedyną osobą jaka poruszyła temat przerwania ciąży była dr genetyki
 
reklama

Elmirka0207

Początkująca w BB
Dołączył(a)
25 Kwiecień 2019
Postów
21
Rozwiązania
0
u mnie bardzo niskie PAPP-a 0,003 MoM i podobno to zaważyło o całym wyniku.
nie wiem czy problemy z tarczycą i astma mogły mieć na to wpływ, w dodatku pierwszy trymestr byłam wiecznie przeziębiona...
Trzymam kciuki i modlę za wszystkie Przyszłe Mamy, które przeżywają to samo. Musi być dobrze :)

U mnie Pappa 0,355 beta 0,332 i też przez to ryzyko wzrosło. No i to NT 2,9
Też mam niedoczynność tarczycy i w 2-3 miesiąc konkretne przeziębienie mnie dopadło, zresztą całą rodziną chorowaliśmy. Dodatkowo karmię jeszcze córkę piersią.
Znalazłam na kilku forach info, że tarczyca czy infekcja może zaburzać wyniki Pappa, mój ginekolog twierdzi że absolutnie nie, no ale ja po cichu mam nadzieję, że to właśnie powód był a nie choroba maluszka.

Mocno Was przytulam dziewczyny w tym czasie, gdy niepokój przychodzi do człowieka.
 

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Zbudujmy coś razem. Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Test

Przetestuj kołdrę obciążeniową Senso-Rex™

Zgłoszenia przyjmujemy do 26/05/2019

Konkurs

Sport&Fun. Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Konkurs

Zagrajmy w coś! Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Nowe pytania

Do góry