Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A jak mi ktoś powie że ciaza to cudny stan i w ogóle to się popukam w czolko...to najbardziej zestresowany czas w moim życiu.miesniak .krwiak i teraz jeszcze ta zła pappa
Cześć. Jestem świeżo po amniopunkcji. ryzyko trisomii 18 1:98 a trisomii 21 1:200.
USG w 12 tc oraz w 18tc nie wzbudziło nawet najmniejszych podejrzeń u lekarza, ale ze względu na bardzo słabą biochemię lekarz zdecydował o amniopunkcji. Zdecydowaliśmy się na badanie, ale najgorsze to czekanie na wynik... i ta niepewność czy maleństwo jest zdrowe.
ja chyba odpuszczę amnio, i tak żadnych wad genetycznych się nie leczy , nie miałabym odwagi by usunąć ciążę ze względu na wady , więc co ma być to będzie trudno... trzymam za Was kciuki , dobrze że jest takie miejsce gdzie można się wygadać ...
u mnie bardzo niskie PAPP-a 0,003 MoM i podobno to zaważyło o całym wyniku.Spokoju w oczekiwaniu i dobrego wyniku!
Ps. Jeśli mogę zapytać to jakie mialas wyniki z biochemii?
też się zastanawiałam nad amnio (nawet w dniu badania) ale doszłam do wniosku, że chcę wiedzieć jeśli coś jest nie tak... pewna jestem tylko jednego, że żadne przerwanie ciąży nie wchodzi, w gręja chyba odpuszczę amnio, i tak żadnych wad genetycznych się nie leczy , nie miałabym odwagi by usunąć ciążę ze względu na wady , więc co ma być to będzie trudno... trzymam za Was kciuki , dobrze że jest takie miejsce gdzie można się wygadać ...
u mnie bardzo niskie PAPP-a 0,003 MoM i podobno to zaważyło o całym wyniku.
nie wiem czy problemy z tarczycą i astma mogły mieć na to wpływ, w dodatku pierwszy trymestr byłam wiecznie przeziębiona...
Trzymam kciuki i modlę za wszystkie Przyszłe Mamy, które przeżywają to samo. Musi być dobrze![]()
też znalazłam informację, że zarówno leki hormonalne i przeciwasmatyczne, i nawet antybiotyki mogą zmienić wynik pappa. Mój ginekolog mówi, że nie można sie na nich do końca opierać, bo nie są na 100% potwierdzone,U mnie Pappa 0,355 beta 0,332 i też przez to ryzyko wzrosło. No i to NT 2,9
Też mam niedoczynność tarczycy i w 2-3 miesiąc konkretne przeziębienie mnie dopadło, zresztą całą rodziną chorowaliśmy. Dodatkowo karmię jeszcze córkę piersią.
Znalazłam na kilku forach info, że tarczyca czy infekcja może zaburzać wyniki Pappa, mój ginekolog twierdzi że absolutnie nie, no ale ja po cichu mam nadzieję, że to właśnie powód był a nie choroba maluszka.
Mocno Was przytulam dziewczyny w tym czasie, gdy niepokój przychodzi do człowieka.
też znalazłam informację, że zarówno leki hormonalne i przeciwasmatyczne, i nawet antybiotyki mogą zmienić wynik pappa. Mój ginekolog mówi, że nie można sie na nich do końca opierać, bo nie są na 100% potwierdzone,
jak jakiś tydzień przed badaniami prenatalnymi miałam paskudną jelitówkę , a jeszcze wcześniej przeziębienie i opryszczka na ustach. Ogólnie łapałam wirus za wirusem
u nas NT wynosiło 1.8
Trzeba myśleć pozytywnie i wierzyć, że nasze maluchy są zdroweNo i ja się właśnie takich informacji łapię i staram myśleć pozytywnieMimo, że przychodzą momenty, że myślę co będzie jak jednak nie będzie dobrze. Ale staram się szybko te myśli odganiać, modlę się o zdrowie dla maluszka, cieszę się każdym dniem kiedy wszystko jest w spokoju i każdym ruchem maleństwa
Powtarzam sobie, że mój stres może więcej zaszkodzić, więc staram się nie włączać paniki.
Ps. To NT piękne masz
U mnie w 12 tygodniu u mojego lekarza było 1,4 przy CRL 55 więc idealnie, a w 13w4d (taki ostatni dzwonek) miałam prenatalne no i CRL 76,4 a NT 2,9 właśnie, choć maluch tak się ruszał że lekarz kilka razy to próbował zmierzyć.