Oj ja też miałam sprzedawać, ale że postanowiliśmy szybko postarać się o drugiego maluszka - postanowiliśmy zostawić. Spacerówkę dostaliśmy w spadku po siostrzenicy męża, więc narazie dotłukę tą, a potem kupimy nową. Moja córcia i tak już nie bardzo chce siedzieć w wózku na spacerkach, częściej...