Z sikaniem na polu chłopców to nie ma problemów, wyciąga się siusiaka i tyle, a z dziewczynkami, hmm spory problem...
U nas córcia nie chce chodzić w majteczkach, ciagnie je i chce zdjąć, a założyć pieluszkę... Potrafi przywlec pieluszkę, zdjąć majteczki, położyć się przede mną w pozycji, hmmm...