Z przychodni kazali mi jechać do szpitala.Tam zrobili mi usg ,zbadali na fotelu,sprawdzili tętno,nie zrobili ktg ,ale stwierdzili ,że ciąża żywa i odesłali do domu.Kiedy lekarka dowiedziała się ,że uczęszczam na wizyty prywatnie do lekarza który przyjmuje w innym mieście była batdzo...