reklama

Ciężarówki z nerwicą

reklama
Próbuje sobie zająć głowę....kupiłam poszewki na jaśki i takie tam wyszywanie tworzę dla mojego maluszka....niestety nie mogę dodać zdjęcia bo jakieś błędy pokazuje....ale wychodzi fajnie....
 
Hej. Moj psychiatra kaze mi miesiac przed porodem odtawic zotral 100mg. Ogolnie to od listopada go biore i szalu nie ma. Lęk jest codziennie. Jestem w 34tc i wolalabym nie odstawiac bo jak teraz nie moge sobie poradzic to co to bedzie jak zaczne odstawiac? Mogłybyście wypowiedziec sie w tej kwestii? P.s czy ktoras z Was do porodu jechała po środkach uspakajacych?
witam dziewczynki :)
jeszcze nie tak dawno przechodziłam przez to co Wy a teraz moja 7miesieczna slicznotka leży sobie obok mnie :)
ULOBARTKA wiec jesli chodzi o odstawienie w ostatnim miesiacu hmm troszke długi czas przewaznie dziewczyny wypowiadały sie ze 2 tyg przed porodem,aby dziecko niemiało efektów odstawiennych,ja brałam asertin i nieodstawiałam,i z mało po porodzie było wszystko w porzadku :) wielu dziewczynom tez nie udało sie odstawić i nic sie nie działo z dzieciątkiem, ZOTRAL to tez sertralina wiec najbezpieczniejsza w ciąży,ale to twoja decyzja zobaczysz jak bedziesz sie czuła i czy podołasz.moj psyhiatra tez kazał mi odstawic przed porodem,ale mój ginekolog prowadzący dał mi wolną ręke,bo juz prowadził takie przypadki jak mój :)
 
Hej dziewczyny.
Moja mała ma 16 dni, a od 3 jest jakoś ciężko. Przeziębiłam się, mega katar, osłabienie i wieczorem gorączka ;( do tego noce ciężkie, po średnio co 1,5h pobudka i powiem Wam, że jestem padnięta na maxa. Dopadł mnie ból dwóch zębów na raz, byłam u dentysty to nie ma ubytku a boli ;(( od kp sutki też bolą..i przez to wszystko albo nerwiczka wraca albo dopadł mnie typowy baby blues. Rycze prawie cały czas, kocham nad życie córke, ale uswiadomiłam sobie, że już nic nie będzie jak było. Nawet z domu nie mogę wyjść "od tak"... przez złe samopoczucie fizyczne zaczęłam mieć natrętne myśli, poczucie że umieram, że coś mi jest... ;(
Na szczęście w tym wszystkim mimo, że ledwo co i z wielkim trudem wstaje i zajmuje się dzieckiem. A i tak mam wyrzuty, że zła matka ze mnie jak tylko mała zapłacze, a ja nie wiem dlaczego ehh.
Jestem na dawce 0,25 asentry. Nie wiem czy do 0,50 nie wrócić. Chociaż moja psychiatra całkiem kazała odstawić jak karmię..
Tak bym chciała być radosną mamą.. a nie kupą nieszczęścia.
 
Hej dziewczyny.
Moja mała ma 16 dni, a od 3 jest jakoś ciężko. Przeziębiłam się, mega katar, osłabienie i wieczorem gorączka ;( do tego noce ciężkie, po średnio co 1,5h pobudka i powiem Wam, że jestem padnięta na maxa. Dopadł mnie ból dwóch zębów na raz, byłam u dentysty to nie ma ubytku a boli ;(( od kp sutki też bolą..i przez to wszystko albo nerwiczka wraca albo dopadł mnie typowy baby blues. Rycze prawie cały czas, kocham nad życie córke, ale uswiadomiłam sobie, że już nic nie będzie jak było. Nawet z domu nie mogę wyjść "od tak"... przez złe samopoczucie fizyczne zaczęłam mieć natrętne myśli, poczucie że umieram, że coś mi jest... ;(
Na szczęście w tym wszystkim mimo, że ledwo co i z wielkim trudem wstaje i zajmuje się dzieckiem. A i tak mam wyrzuty, że zła matka ze mnie jak tylko mała zapłacze, a ja nie wiem dlaczego ehh.
Jestem na dawce 0,25 asentry. Nie wiem czy do 0,50 nie wrócić. Chociaż moja psychiatra całkiem kazała odstawić jak karmię..
Tak bym chciała być radosną mamą.. a nie kupą nieszczęścia.

Szczerze? Zwiększaj dawkę i przejdź na karmienie mm
 
reklama
Dziewczyny mi tez psychiatra kazal odstawic seronil przez porodem natomiast dzis rozmawialam z ginekologiem ktory uznal ,ze nie ma takiej koniecznosci.Jeej,nastawiona bylam na porod naturalny,ale okazalo sie ,ze mam zwapnione lozysko i 7-go jade na cesarke.Bojeee siee!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry