Cytrynowa jest naprawde dobraWypiłam tą glukozę. Kupiłam sobie o smaku cytrynowym. Polecam. Najgorzej że jest mi nie dobrze i na sucho miałam cukier 112 więc pewnie jeszcze mi się cukrzyca ciążowa przyplątała
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Cytrynowa jest naprawde dobraWypiłam tą glukozę. Kupiłam sobie o smaku cytrynowym. Polecam. Najgorzej że jest mi nie dobrze i na sucho miałam cukier 112 więc pewnie jeszcze mi się cukrzyca ciążowa przyplątała
Witam
Poszukuję kontaktów z dziewczynami, które będąc w ciąży aktualnie czy to kiedyś borykały się z nerwicą (czy to lękową czy natręctw).
Chodzi mi głównie o sposoby na przetrwanie,którymi mogłaby się taka koleżanka podzielić a wiedza ta obecnie jest dla mnie na wagę złota.
Sama na nerwicę leczę się już 4 rok - bywało lepiej, gorzej ale będąc w ciąży wiem,że te moje nerwy, lęki i stresy maluszkowi na bank nie pomogą a nawet (mam nadzieję, że nie) zaszkodzą. Potrzebuję porad jak sobie radzić, ponieważ ostatnimi dniami wciąż jest mi słabo i kręci mi się w głowie, nie wspominając już o tym co wyrabia moje serce. Czuję - a to przecież dopiero początek ciąży - że będzie ciężkoOdezwijcie się mamuśki!
Cześć Kochana ja na początku ciazy przez bity miesiąc przechodziłam koszmar. Bylo mi wszystko obojętne, ogólnie nie chciałam tego dziecka. Byłam z nerwicowana, nawet miałam myśli samobójcze. Poszłam do.psychologa, który mi pomógł. Wszystko minie. Jak weszłam w 2 trymestr jakby ręką odjal wróciła radość życia. U Ciebie też tak bedzie szczerze w to wierzę.Witam
Poszukuję kontaktów z dziewczynami, które będąc w ciąży aktualnie czy to kiedyś borykały się z nerwicą (czy to lękową czy natręctw).
Chodzi mi głównie o sposoby na przetrwanie,którymi mogłaby się taka koleżanka podzielić a wiedza ta obecnie jest dla mnie na wagę złota.
Sama na nerwicę leczę się już 4 rok - bywało lepiej, gorzej ale będąc w ciąży wiem,że te moje nerwy, lęki i stresy maluszkowi na bank nie pomogą a nawet (mam nadzieję, że nie) zaszkodzą. Potrzebuję porad jak sobie radzić, ponieważ ostatnimi dniami wciąż jest mi słabo i kręci mi się w głowie, nie wspominając już o tym co wyrabia moje serce. Czuję - a to przecież dopiero początek ciąży - że będzie ciężkoOdezwijcie się mamuśki!
Ale nie ma aż tak dużych odchylen, chyba nie martw sięI na to wygląda że dorobiłam się jeszcze cukrzycy. Przynajmniej tak mi się wydaję. Nie wiem w poprzednich ciążach nie miałam