Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
śliczny bobasek.....jeszcze raz gratulacje...Dziewczyny a u mnie lepiej, minęła mi nerwica i w ogóle już z tydzień z 5 dni dbanie czuje się lepiej oby tak zostało jaka najdłużej ... Pokażę Wam mojego przystojniaka zarazale chciałabym Wam powiedziec, że ja też przed porodem zalowalam, że w ogóle zaszłam w ciążę, zebpo co mi to było itp tka się bałam porodu, a teraz życia SB bez młodego nie wyobrażam mój kochany skarb... Tak go kocham, ze szok : po ciąży hormony skaczą i clOwiek jest taki daremny....
Brałaś leki w trakcie ciąży? I odstawiłas przed porodem ?Hejka!To znowu ja.Korzystam z chwili wolnego zeby Wam odpisac.Na poczatku dziekuje Wam za gratulacje,milo na serduchu kiedy czyta sie takie cieple slowa.Ktos mnie pytal o szczegoly,postaram sie pokrotce strescic..Mialam wyznaczony termin cesarki na 7.02. ze wzgledu na starzejace sie lozysko.2.02 zaczal pobolewac mi brzuch jak na miesiaczke jednak nie przejelam sie tym ,bo takie bole przepowiadajace mialam juz od 2 tygodni.W nocy poszlam siku i zauwazylam dwa niewielkie skrzepy krwi.Zdecydowalam poczekac do rana.O 7 tej krwi bylo wiecej wiec zadzwonilam do lekarza.Kazal przyjechac na badanie zeby sprawdzic co sie dzieje(mam 100 km do niego).W trakcie kapieli zadzwonil drugi raz i kazal mi sie zbierac "ze wszystkim".Do konca myslalam jednak ,ze odesle mnie do domu.Na miejscu okazalo sie ,ze caly zespol juz na mnie czeka.Nie bylo czasu na to by sie za bardzo zestresowac.W gabinecie u poloznych zalatwilam formalnosci (dokumenty,zakladanie cewnika,wenflonu,ktg).Okazalo się ,ze to lekkie pobolewanie brzucha to skurcze i mam juz dwa cm rozwarcia(stad ta krew).Szybko zawieziono mnie na sale operacyjna i podano znieczulenie.Kazdy mnie straszyl tym wkluciem,a moje osobiste odczucia sa takie,ze pobieranie krwi boli czesto bardziej.Po okolo 15 minutach na swiecie byl juz synek.Podczas ciecia lekarze caly czas zartowali,atmosfera byla bardzo mila.Pokazali mi dzidzie i zabrali na wazenie,mierzenie gdzie czekal juz tatus.Pierwsza doba po cesarce nie jest lekka,mimo morfiny i ketanolu rana boli bardzo.Po 6 godzinach wstalam i poszlam pod prysznic.Zaslablam ,bo z rany leciala mi krew.Sytuacja zostala jednak szybko opanowana.Po dwoch dobach wychodze do domku.Rana troszke boli,dostaje tabletki przeciwbolowe jednak nie ma tragedii.Strach ma wielkie oczy, ale nie taki diabel straszny..Sam zabieg porownalabym do wizyty u dentysty,rekonwalescencja jest odrobine bardziej przykra, jednak dla naszych dzieciaczkow warto pocierpiec.Zgodze sie z przedmowczyniami-czlowiek zapomina o trudnych chwilach w ciazy .Patrzac na swoje dziecko wiesz,ze bylo warto i to cierpienie mialo jednak sens.Sciskam Was mocno,w razie pytan -piszcie. PS. po porodzie wracam do psychotropow dlatego od poczatku karmie mm.Lekarze nie robili z tym problemu,dostalam lek na zblokowanie pokarmu.
Bralam Seronil przed ciaza,odstawilam na pierwszy trymestr,wrocilam do nich w drugim i bralam do konca ciazy.Nie zdazylam odstawic(tzn.odstawilam na 3 dni),bo porod mnie zaskoczyl.☺Brałaś leki w trakcie ciąży? I odstawiłas przed porodem ?





. Kazał się jak najwięcej relaksować. Ale zaświadczenie mam dał do CC więc moja gin może mnie teraz pocałować 