Słodziutka przeczytałam Twoją, a raczej Waszą, historię. Podziwiam Cię, zresztą zawsze tak było. Jesteś bardzo silną kobietą i uparcie walczyłaś o swoje małe szczęście. Tyle już przeżyłaś, tyle przeszkód pokonałaś , że możnaby podzielić między kilka osób. Mimo wszystko zawsze pomagałaś innym...