reklama

Najczęstsze imiona 2010

Mój najmłodszy z 2010r to Tomek. Córka (ur. 2005) to Julka. Miała być Olą, ale jak ją zobaczylismy, to pasowała do niej tylko Julia:-). Wśród jej rówieśniczek królują Wiktorie, w grupie w przedszkolu była jedyna, teraz doszła druga Jula. Średni syn to Bartek (Bartłomiej). A w najbliższym otoczeniu Kuba, Kacpry, Wiktorie.
 
reklama
2letni synek ma na imię Marcin Adam, od samego początku jak się dowiedziałam o ciąży to chciałam aby to był syn i miał tak na imię. Ogólnie Majek, Oliwierów, Emilek Amelii mam po dziurki w nosie - co chwile je słyszę jak ktoś woła dzieciaki o takim imieniu ;/

Mam, problem, co by nazwać w przyszłości córkę jak będzie (za parę lat):P Ale myślę nad Kamilą, jeśli syn to będzie miał Adam Marcin :)
 
Tak dużo jest tych samych imiona ale taka nasza rzeczywistość. Dla rodzica nie jest wazne czy koleżanki dziecko nosi takie samo imię, wazne jest że podoba sie rodzicom i ładnie brzmi. My jak wybieraliśmy imię dla naszej córeczki obecnie 13 mies. Majki, to chyba przez 4 mies. szukałam imienia dla dziecka tzn. miałam duży dylemat, myslałam też nad Kingą ale pozpstała MAJA MARIA takie ma imiona i zanim zdecydowaliśmy o wyborze imienia najpierw musiałam zastanowic się nad znaczeniem tego imienia a dopiero potem nastąpił wybór. Decyzja nie była szybka, chociaż Kinga też piekne imię (z walecznego rodu). Obstawialiśmy również między Vanessą ale były różne opienie na forum co do zdrobnień i z tego zrezygnowaliśmy.
 
Nasz 9-cio letni syn ma na imię Robert, a córcia będzie Gabriela, gdyby był syn maiał być Daniel. Z drugimi imionami poszłam na łatwiznę, Robert ma po tacie Stanisław, a Gabi będzie miała po mnie Agnieszka. Tak swoją drogą to gdy chodziłam do szkoły w klasie było nas 6 więc gdy nauczyciel wzywał Agnieszkę to padało chóralne "Która?", a teraz nie słyszę tego imienia wśród dzieci.
 
Nasz 9-cio letni syn ma na imię Robert, a córcia będzie Gabriela, gdyby był syn maiał być Daniel. Z drugimi imionami poszłam na łatwiznę, Robert ma po tacie Stanisław, a Gabi będzie miała po mnie Agnieszka. Tak swoją drogą to gdy chodziłam do szkoły w klasie było nas 6 więc gdy nauczyciel wzywał Agnieszkę to padało chóralne "Która?", a teraz nie słyszę tego imienia wśród dzieci.

Moja 2,5 miesięczna córcia to Gabriela Agnieszka :-D. W moim otoczeniu nie ma dzieci o tym imieniu. Za to są same Julki, Zosie, Oliwki. A z chłopców Kuba, Kacper i Szymon.
 
reklama
Zgadzam się. Najważniejsze, żeby się podobało. Po długich debatach wybraliśmy Gabi, bo to było jedyne imię, które podobało nam się obojgu :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry