Witam,
Krakowianko, Gnieshu - bardzo, bardzo współczuję
Kajdusia - bliźniaczko, rzadko się odzywam bo raz że nie nadążam :) dwa, że mimo tego że jestem w domu, jak się ma już dziecko to zawsze czasu brakuje i tak po trzecie a propo ostatnich smutnych wydarzeń na forum to trochę mam stracha...