alisa79
Wierzę, że będę Mamą :)
No jestem jestem
Trza bylo troche porabotac. Do mnie dzis malpa zawitala, brzunio z deka nawala.....ale co tam - weekend:, w sensie dlugi weekend bo poniedzialek jest tutaj wolny)))))))))))))
A pozniej piatek jest wolny))))))))))))))))))))
Juz sie doczekac nie moge wtorku i wizyty. Jakies depresje mnie biora ostatnio.
Lolitka, a ja myślałam, że to Polska przoduje w wolnych dniach od pracy? A co to, w Hamletowej ojczyźnie też? Co chwila jakieś wolne???

Nie daj się depresji, bądź twarda jak zawsze!! I z nadzieją czekaj na wizytę, poznasz wtedy termin, prawda?
Niedługo @ pójdzie precz! (Przyślij ją do mnie....ja tak za nią tęsknię, że sobie nie wyobrażasz.........)

No, ale faktycznie, głupio to sobie urządzili. 

Pokręciłam czym trzeba, pomachałam rękoma i nogami i zziajałam się jak nie wiem co! I chyba jednak o to chodzi, żeby mieć przy tym szpas. Przy okazji spaliłam kaloryczny obiadek (smażony syr z frytkami, z sałatą pomidorami, papryką i ogórkami
. Mam też cichą nadzieję, że szybciej przygnam tak @ do siebie
