reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Widzę dziewczyny, że dyskusję zdominowały dwa tematy: dieta i ginekolodzy ;-)
Co do pierwszej kwestii to nie dołączam, bo powiedziałam sobie, że żadnych diet i zmian w organizmie przed ciążą nie wprowadzam-zresztą odradziła mi to kategorycznie gin. A co do drugiej sprawy, to wiem na własnej skórze, jak dobrze jest trafić do kogoś odpowiedniego. Ja teraz miałam cykl z Clo i moja babka wywaliłaby mnie na zbity pysk, gdybym nie robiła monitoringu. Więc mimo jej urlopu szukałam kogoś, kto będzie zerkal, żeby jej potem pokazać zdjęcia. A są tacy, którzy przepisują dziewczynie hormony i mają gdzieś, jak jej organizm zareaguje! Lolitka - co do zabiegu to myśl o sobie a nie o innych parach i statystykach. To tak jak ze wszystkim - nie ma reguły. Może wlasnie będziesz tą, której uda się za 1 razem!
 
reklama
Witam się dziś wcześniej :)
Zaraz jadę na zakupy przed-weekendowe, więc pewnie przegapię nasze schadzki 20-21.

Dagamit, oczywiście, radykalne odchudzanie ciąży nie sprzyja. Ale tu chodzi o zdrowe odżywianie, czy pozbycie się złych nawyków, a nie o "diety-cud". A że przy okazji tłuszcz się stopi, to tym lepiej!

Dziś byłam wreszcie zrobić sobie badania na przeciwciała Hbs. Czekałam w laboratorium i spojrzałam sobie na cennik, po czym doszłam do wniosku, że najdroższe badania, to właśnie te wiążące się z przygotowaniami do ciąży. Zaczyna się od 35 zł i idzie w górę, 60 zł i więcej... Jeśli ma się tych badań do zrobienia trochę na liście, to nieźle daje po portfelu. Doliczyć jeszcze koszt wizyty lekarskiej, jeśli chodzi się prywatnie....

Jakie plany długo-weekendowe macie? Gdyby nie wizyta u mojego speca w piątek, to już od jutra bym wypoczywała. A tak w sobotę rano jadę zaszyć się w lesie, w wynajętym domku. Już mi bardzo tego brakowało i mam nadzieję, że żadne burze i ulewy nie pokrzyżują mi planów!

Eschenbach, Lolitka, byłam w Carrefourze i wyhaczyłam ostatnią paczkę orzechów brazylijskich! Były tam przede mną już inne staraczki, czy co????:eek:;-)
 
Halo dziewczyny
No jestem i sie strasznie ciesze - zaraz powiem dlaczego:))))

Otoz dzwonilismy dzisiaj do 2 szpitali ktorymi bylismy zainteresowani.
1szy szpital - najwczesniej na grudzien tego roku. Mimo ze maja dobra opinie nie chce, bo chyba psychicznie zwariuje czekac do grudnia

2go szpital - babka powiedziala, ze jesli nam sie uda zakonczyc wszystkie testy w tym cyklu i bedziesz wsio ok, to mozemy zaczac stymulacje juz od nastepnego cyklu czyli w lipcu :))))) i wtedy ICSI bedzie na srodek sierpnia - dokladnie tak jak chcialam. Powiedziala ze jesli cos z testami przgapimy i trzeba bedzie kilka dorobic - to najpozniej zaczna w sierpniu i wtedy wrzesien. No ale to jest ostatecznosc....Wiec sie strasznie ciesze ze w najgorszym przypadku wrzesien, a nawet moze sie udac na sierpien. ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

Jutro chcemy jeszcze zadzwonic do jedngo szpitala, ktory jest najlepszy w Danii. Podoba mi sie ich obsluga klienta. Zobacze czy tez moze sie udac na sierpien - jesli tak to wybiore ten. Jak nie to ten wyzej...
 
Ostatnia edycja:
Dagamit

Tak jak Aliska powiedziala - my nie na diecie :)) Toc wiadomo ze sie odchudzac nie mozna przy staraniach. My sie zaczynamy po prostu zdrowiej odzywiac a to na pewno Ci gin potwierdzi ze warto zmienic:)

Alisa
No z tymi orzechami nie jest latwo. Ja od dzisiaj zaczynam je jesc - tak na wszelki wypadek. A noz widelec uda mi sie na lipec juz zaczac stymulacje. Boze - to juz tak blisko :-):-):-):-):-)
Fajnie ze jedziesz do takiego domku - super relaks. Wiem cos o tym. A z tymi badaniami to jest koszmar - pomysl tylko jak wiele kobiet nie moze sobie na te badania pozwolic, bo finansowo by wysiadke zrobily
 
Cieszę sie, że do diety podchodzicie zdrowo, bo juz się o Was bałam ;-)
alisa - co do badan, to potwierdzam, bo podstawowe badania, jakie mi gin zleciła po zajściu w ciążę kosztowały mnie prawie 200zł (ponad pół roku temu)
lolitka - życzę, żeby wszystko poszło po Twojej myśli!
 
Hej kochane!!
Przeczytalam wlasnie to, co opuscilam wczoraj i widze, ze sie dobrze na forum dzieje.
Lolitko, super, ze sie da przyspieszyc!! To najpozniej na jesieni bedzie fasolka:-) :-D
Alisa, dokad wyjezdzacie? A o orzechy rzeczywiscie nie latwo;-)
Dagamit, ja tez po pierwszym cyklu z clo. Fajnie, ze u ciebie zadzialal. U mnie wlasciwie jest jak w normalnym nie stymulowanym cyklu. Bylam dzis u ginka i jest juz pecherzyk dominujacy (o dziwo jeden) ale ma na razie 15mm, wiec jeszcze dwa-trzy dni do owu.
 
A ja wlasnie wrocilam z zakupow... bylam z sasiadka w carrefourze po chlebek (pieczywo ryzowe) na jutro i na piatek a zaraz ide spac bo rano jade z kolezankami na babski dzien do Ojcowskiego Parku Narodowego :tak:

Alisa nam paczka wystarcza na jakies 3-4 dni wiec szukaj juz nastepnej paczki dla Was :tak:

Lolitka no to super ze tak po Twojej mysli wszytko idzie!!
 
Właśnie wróciłam i jeszcze na chwilkę wpadłam... ale juz po Was:-(

Lolitko, KAPITALNIE!!!!! Bardzo się cieszę! Zaczęła się dobra passa i niech trwa, trwa i trwa +&

Suri, hoduje się pęcherzyk ładnie, jeszcze chwila i ... pyk!:happy: Akurat na weekend!

Eschenbach, Ojcowski Park ... super pomysł! Byłam tam w zeszłym roku i bardzo mi się podobało. Sam zamek cudeńko!

Orzechy dobre, taki specyficzny smak mają. I jest co gryźć - duuużeee są! Cieszę się, że mojemu M. podchodzą (bo ma swoje kaprysy jedzeniowe jak dziecko czasami;-))

Dagamit, zadowolona byłaś z tych badań? Wyjaśniły coś u Ciebie?

No, to do jutra, Psiapsiółeczki BB!:wink:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Alisa no ja jestem :tak: wlasnie wrocilam z babskiego-sasiedzkiego wieczorku na tarasie... obalilysmy z saisdkami flaszeczke, durga sasidka zrobila przepyszne racuchy z bananami i migdalami, posmialysmy sie niezle tylko troche nam sie zimno zrobilo i wlasnie pouciekalysmy do domow :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry