reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Halo, no co jest????????!!!!!!!!!! Nie było mnie tu jakis czas i już muszę szukać wątku na drugiej stronie??? Skandal!!
Co jest staraczki? Mam nadzieję, że staranka w toku i niedługo posypią się tu same dobre wieści!!!!
Trzymam za was wszystkie kciuki!!
 
Witajcie:)

Sinjini - witamy na forum ;)
i nie martw się odczuciami ... czasem tak jest ...

natasza77 - trzymaj się, wszystko może się zdarzyć ;)

krzynka77 - a jakoś tak cichutko tu u nas ...
 
hej

Sinjini - moje gratulacje! stan emocjonalny moze sie zmieniac w ciazy.. glowa do gory! kiedys ta malenka istotka bedzie Twoim oczkiem w glowie :)

jesli chodzi o mnie, to wstyd sie przyznac, ale nie dotarlam jeszcze do lekarza.. wizyte mam dopiero na 27 kwietnia..ale biore juz kwas foliowy ze wszystkimi witaminami :)
tabletki odstawilam.. i szczerze przyznam, ze czuje sie o wiele lepiej.. rowniez psychicznie :)

chodze na razie na silownie.. po 3-4 razy w ciagu miesiaca.. cialo tez trzeba przygotowac na wieksze wysilki ... wiec.. powoli do przodu.. ale chyba nie bedziemy czekac na wrzesien/pazdziernik...termin staranek wypadl na okres wakacyjny :) oczywiscie, jesli wszystko bedzie ok :)
 
Witam

Weszłam poczytać sobie trochę i podniosłyście mnie na duchu, ja jestem po 30 i mam dawa aniołki ale w tym cyklu zaczynamy starania co nie powiem budzi trochę mój strach....mam nadzieje, że tym razem nam się uda...

Pozdrawiam serdecznie
 
Hej,
ja jestem w trakcie starań cykl drugi ale coś nie zauważyłam na razie owulacji, nie wiem czy ten cykl mam bezowulacyjny czy to przyjdzie później..zawsze w połowie cyklu mam wyrzut śluzu a la bialko jaja a po 2 dniach kłucie w podbrzuszu w okolicy jajnika,teraz złośliwie ani widu ani slychu,znowu robię testy owulacyjne ale na nich nawet kreska kontrola jest slabo widoczna ,o testowej nei wspomnę; no ładnie ,zaczynam się martwić ,że niepotrzebnie tyle zwlekałam myśląc ,że jak sie postaram to od razu zaskoczę ;/
 
No pewnie tak jak mówisz, życie weryfikuje nasze wyobrażenia o sobie i swoich mozliwościach :zawstydzona/y:
Co do owulacji -może sie i przesunęła, czasem tak mi robi,ostatnie 2 cykle mam przydługie ,coś się poprzestawiało akurat jak mi zależy ,ale plus z tego taki ,ze nasze życie seksualne się ożywiło :-D
 
reklama
Nataszko - tak to już niestety bywa, bo jak zaczynasz się starać i myśleć o tym to wtedy jak na złość zaczyna się wszystko krzaczyć (albo może bardziej niż zwykle obeserwujemy nasze ciała i zwracamy uwagę na to, na co zwykle uwagi nie zwracałyśmy).
Dobrze, że wasze życie seksualne się ożywiło (to dobrze rokuje)- u nas było wręcz odwrotnie. Ja się stersowałam, potem mój M tymbardziej, jak widział moje humory a na koniec ja wybuchałam płaczem z bezsilności, że nie potrafię się cieszyć tym pięknym okresem staranek... Dopiero jak wyluzowałam to się udało.:-D

Danulko - trzymam kciuki mocno, mocno!! Strach chowaj do najgłębszej szafy!!!:tak:
Maggy - za Ciebie również trzymam kciukasy - będzie dobrze. Umiarkowane ćwiczenia, kwas foliowy i pozytywne nastawienie sprzyjają "zachodzeniu" :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry